Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Gdzie szukać dzikiej róży
#1
Witam.
Jest to mój pierwszy post na tym forum więc proszę o wyrozumiałość w razie nietaktów.
Otóż mam pytanie - gdzie mogę znaleźć dziko rosnącą różę?? Wiem że jest to pospolity gatunek i występuje on na terenie całej Polski. Nie mniej jednak wczoraj jeździłem po okolicznych lasach i znalazłem tylko jeden krzak na którym było max 100g owoców.
Macie może jakieś wskazówki na jakich terenach lubi rosnąć DR, ew gdzie szukać w okolicach Warszawy Ursus/ Pruszkowa/Michałowic/Reguł
Z góry dzięki
Odpowiedz
#2
DR lub tereny m.in. ruderalne, przydrożne, często w rejonie nasypów kolejowych.
Odpowiedz
#3
nieużytki, zarastające chwastami pola, wzdłuż linii kolejowych.
Odpowiedz
#4
Ja też myślałem, że w mojej okolice nie znajdę DR, a okazało się, że wystarczy spacer, poza zabudowaniami. Okazało się, że prawie przy każdej polnej drodze można jakiś krzaczek spotkać :) także radzę się przejść, przejechać na rowerze :) powodzenia życzę i pysznych "przetworów" :D
Odpowiedz
#5
Pomysł wzdłuż linii kolejowych - świetny
Mam w pobliżu linię warszawskiej kolejki dojazdowej i rzeczywiście są fragmenty które są wręcz całe porośnięte chaszczami więc i DR powinna się znaleźć. Wielkie dzięki.
A tak BTW myślicie że lepiej teraz zbierać owoce i przemrozić w zamrażalniku czy poczekać jeszcze z tydzień na przymrozki ??
Odpowiedz
#6
Ja bym polecał pozbierać, jak tylko znajdziesz. Amatorów DR jest sporo - zwłaszcza zwierzaki mogą Ci wysprzątać krzaki :)
Ubierz się grubo, i załóż rękawice. Taka dobra rada.
Odpowiedz
#7
jak masz miejsce w zamrażalniku to zrywaj.
Może cie ktoś uprzedzić. Tym bardziej że teraz wie gdzie będziesz zbierał.

Ktoś mnie ubiegł z odpowiedzią.
Odpowiedz
#8
Ja początkowo szukałem DR w lasach lub na jego obrzeżach... i nic sensownego nie znalazłem. Za to sporo znalazłem wzdłuż polnych dróg, przy rowach albo w różnego rodzaju krzaczorach, na nieużytkach. Ogólne na bardziej otwartych, słonecznych terenach.
Odpowiedz
#9
Haha, właśnie wróciłem z szabru :)
Dzięki waszym zaleceniom, drodzy forumowicze, bez trudu znalazłem 6 krzaków DR.
45 min zbierania i 1,5 kg owoców i dłonie zdarte do krwi :) (jutro wezmę chyba rękawice motocyklowe :D )
Dzięki wielkie
Odpowiedz
#10
Wystarczą do zbierania, takie z Mrówki za 1 zeta, od środka z gumą czy tam silikonem .:)
Odpowiedz
#11
(20-10-2014, 16:57)drajla napisał(a): Wystarczą do zbierania, takie z Mrówki za 1 zeta, od środka z gumą czy tam silikonem .:)
Tylko nie przecieraj później oczu lub spoconego czoła dłonią wyjętą z takiej rękawiczki bo możesz się lekko zdziwić :diabelek:
Odpowiedz
#12
tomekostry a pisałem żeby się wyposażyć w rękawice:)
Odpowiedz
#13
(20-10-2014, 10:59)milbas napisał(a): nieużytki, zarastające chwastami pola, wzdłuż linii kolejowych.
Wczoraj i dziś na pobliskiej stacji kolejowej nazbierałem 5,5 kg, a zostało jeszcze mnóstwo.:)
Odpowiedz
#14
U siebie na zapuszczonej łące zebrałem 20 kg :) Jeszcze mi pozostało na krzakach z 5 kg.
Co do rękawic to trochę wprawy i na prawdę o wiele szybciej zrywa się bez nich. A i że mamy taki piękny październik to najlepiej w krótkiej koszulce, nagiej skóry nie łapią tak w swe kleszcze jak bluzy czy sweterka.
Odpowiedz
#15
Wybacznie moją ignorancję ale nie chce przekręcać nazw łacińskich. Róża o podłużnych owocach zbiera się wyjątkowo kiepsko-bardzo kłuje i się czepia, natomiast różę o owocach okrągłych można by zbierać nawet nago. W swoim krótkim winiarskim życiu nazbierałem 1,5kg na eksperymentalny nastaw. Ot całe moje doświadczenie w tym temacie.
Odpowiedz
#16
Krzaki z których zbierałem na wcześniej wspomniałem we wcześniejszym poście potrafiły dość mocno różnić się od siebie- wielkością owoców, ich ilością oraz kolcami. Jedne były oblepione nimi od góry do dołu zaś inne praktycznie bez kolców. Co do róży o okrągłych owocach to może rosa multiflora? http://pl.wikipedia.org/wiki/R%C3%B3%C5%...lokwiatowa
Odpowiedz
#17
Ciężko powiedzieć - nigdy nie byłem dobry w te klocki. Wydaje mi się, że jednak były nieco bardziej podłużne - może mi się wydaje, zbierałem kilka tyg temu. Krzak był mocno zdrewniały, niewysoki. Może nazbierałem czego innego ;)
Odpowiedz
#18
Chyba najczęściej spotykane okrągłe to Róża pomarszczona, Rosa rugosa, a podłużne Róża dzika, Rosa canina.
Odpowiedz
#19
W moich rejonach też spotykam róże o okrągłych owocach ale zawsze (od 2 lat :D ) owoców jest tyle co kot napłakał.

Luki Na pewno to nie jest Rosa rugosa bo to najłatwiejsza do rozpoznania róża.
Zresztą moje rejony są bardzo ubogie w tą odmianę.
Odpowiedz
#20
Pętla Marino Wrocław, zapraszam, pełno tego rośnie ;)
Odpowiedz
#21
Te różne odmiany, można mieszać? Zbierałem te podłóżne w kształcie, intensywnie czerwone i bardziej obłe, barwą zbliżone do pomarańczy.
Odpowiedz
#22
Ja mieszam :) w moim nastawie są owoce z około dziesięciu roślin ;)
Odpowiedz
#23
Kolejne 20 kg uzbierane nad Wisłą. Polecam przeszukiwać nieużytki między wałami przeciwpowodziowymi ;)
P.S. Nie jestem pewien czy dobrze zidentyfikowałem krzaki ale znalazłem DR o mieszanych cechach canina i rugosa. Owoce czerwone, wyglądem przypominające caninę z tą różnicą że trzyma ich się duża pozostałość po kwiatostanie jak u rugosy. Na dodatek na niektórych są włoski (czasem na tyle ostre że są w stanie przebić skórę). Dodatkowo krzewy bardziej rozłożyste od caniny, nie tak pałąkowate. Duża ilość owoców. Kolce na krzaku... Po prostu dziwne, głównie takie jak na caninie czyli rzadko rozmieszczone spore kolce lecz miejscami napakowane średniej wielkości igieł jak w rugosie.
Następnym razem porobię zdjęć dla forumowej braci. Według mnie bardzo ciekawy mieszaniec (odmiana?) ze względu na duże zagęszczenie owoców na krzaku. Odłożyłem trochę nasion do wysadzenia w przyszłym roku. Na sztobry w tym roku już chyba trochę zbyt późno.

Edit: To o czym pisałem to chyba róża rdzawa albo jej mieszańce z caniną.
Odpowiedz
#24
ja mam takie głupie pytanie ,czy na wino nadają się tylko owoce tej dzikiej róży,czy każde owoce róży?[U znajomych w ogródku zobaczyłam ogromne owoce róży -na pewno nie była to dzika róża]
Odpowiedz
#25
Czy to może było coś takiego??


   

Rosa rogusa
Róża pomarszczona, róża fałdzistolistna, róża japońska (Rosa rugosa Thunb.) – gatunek krzewu należący do rodziny różowatych. Jest rozpowszechniony w strefie ciepłego i chłodnego klimatu umiarkowanego na półkuli północnej. Pochodzi ze wschodniej Azji. Gatunek sprowadzony został do Europy i Ameryki Północnej przez ogrodników i rozprzestrzenił się w środowisku naturalnym jako uciekinier z upraw (agriofit). Obecnie występuje prawie w całej Europie, także na terenie Polski. Na obszarach, gdzie dokonuje inwazji, zwłaszcza na wybrzeżach, stanowi problem dla różnorodności biologicznej i ogranicza dostępność terenu. Róża pomarszczona jest łatwa w uprawie i jest wykorzystywana jako roślina ozdobna, jadalna, lecznicza i do nasadzeń biotechnicznych. Liczne odmiany ozdobne pochodzące od tego gatunku tworzą grupę róż ozdobnych określanych mianem mieszańców Rugosa.

Nie daje tak smacznego wina jak Canina :)
Odpowiedz



Skocz do: