Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z DR pytanka.
#1
Witajcie.

Na starcie witam wszystkich serdecznie.

Zrobilem tydzien temu pierwsze moje winko z DR, dalem 5,5 kg owocow, 6 kg cukru ( w dawce 50% i 50% po kolejnych 5 dniach ) oraz lacznie 16 litrow wody, dodatkowo suszone drozdze z pozywka.

Winko pieknie pracuje poki co..., ale mam kilka pytan na przyszlosc:

1. Czy owoce DR powinny opasc na dno ( mam odmiane canina ).
2. Czy mam po I zlaniu mlodego wina ( planuje po 5-6 tygodniach ) wlac je do z powrotem do dymionu, czy moze jakiegos innego pojemnika?
3. Jak wykorzystac nastaw ( jakie proporcje ) przy drugim nastawie?

Czy pojemniki po KEG-ach rowniez sie nadaja do wyrobu winka?

Dzieki z gory za pomoc.

Pzdr
Adam


Bardzo proszę, kolejne posty pisz poprawnie. Mod.
Odpowiedz
#2
- cukier dodajemy wtedy jeśli została przerobiona pierwsza porcja , a nie bo minęło akurat 5 dni
- owoce nie opadną bo w winie jest co2 (również w owocach) który wynosi wszystko do góry
- po oddzieleniu owoców dalsze przetrzymywanie w szkle z korkiem i rurką
- drugi nastaw robisz w podobnych proporcjach ( opcjonalnie można zmniejszyć użycie wody lub dodać na wzbogacenie smaku rodzynki )
- kegi z nierdzewki tak, te plastikowe "petainery" teoretycznie też dostosowane są do spożywki + % ale nie wiadomo jaki wpływ mogą mieś na zbyt długie przetrzymywanie w nich wina (na przykład na czas dojrzewania)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#3
Dzieki za szybka odpowiedz.

Skoro owoce nie opadna na dno tu czy moge jako wyznacznik pierwszego zlania wina wziac uplyw czasu? Czyli 5-6 tygodni? Jak dlugo trzymac mlode wino w gasiorze? Czy cos do niego dodawac?

Czy moge potraktowac jako II nastaw to wszystko co zostalo w dymionie po zlaniu winka? Czy cos wyrzucic? Moglbym idac na skroty zlac mlode wino a do dymiona wlac wode z cukrem i drozdze z pozywka?

Pzdr
Adam
Odpowiedz
#4
Bardzo proszę, kolejne posty pisz poprawnie. Mod.
Odpowiedz
#5
Oddzielasz owoce jeśli uzyskasz zakładany %. Jeśli nastąpi to wcześniej niż zakładane 5-6 tygodni to wtedy czekasz aż upłynie ten termin.
Młode wino trzymasz dotąd w butli aż będzie klarowne. W miarę pojawiania się osadu co jakiś czas się wino zlewa z nad niego. W takim winie trzeba unicestwić drożdże przez dodanie odpowiedniej dawki piro.

Co do drugiego nastawu , to lepiej oddzielić same owoce od osadu który jest na dnie. Są to martwe drożdże w większości. Nie polecam dodawania 6 tygodniowej "padliny" do nowego nastawu na kolejne 6 tygodni :) W owocach zostanie wystarczająca ilość drożdży aby rozkręcić wszystko na nowo.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#6
Wszystko jasne, dziś zauważyłem, że jak pomieszalem mocniej dymionem to ładna piana się robi i czuć mocniej procenty (zapach alkoholu ) czy tak ma być?

Ile się daje rodzynek na II nastaw? Przy I miałem 5,3kg owoców DR.
Odpowiedz
#7
Jak pomieszasz butla to uwalniasz co2 z pomiędzy owoców , musi gdzieś ujść więc zbiera się ponad owocami zanim wyjdzie rurką . Tak ma być.
Rodzynek co najmniej kilo.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#8
To mieszanie codzienne jest niezbedne coby jakaś infekcja się nie trafiła, bo szkoda cukru zbierania i nadziei na dobre wino (wino z DR jest naprawdę dobre, tylko trochę musi postać).
Ja jako drugi nastaw to zawsze robię mieszańca, dodając inne owoce dziko rosnące i tego rodzaju wina moim zdaniem są super.
Lech
Odpowiedz
#9
Dzięki za pomoc. Mam jeszcze ostatnie pytanko, czy powinno się uzupełniać pod korek wode w dymionie? Obecnie mam rezerwę jeszcze na jakieś 5 literków, wino bąbelkuje tydzień.
Odpowiedz
#10
Nie rozumiem pytania jaką wodę i w jakim dymienie.
Jeżeli masz baniak i dodatkowo rezerwę to OK, tak należy dobierać szkło żeby na cichą wina było pod korek, w przypadku gdy brakuje lepiej dopełnić jakimś sokiem(np. jabłkowym), a nie woda.
Lech
Odpowiedz
#11
Na razie mam fermentację burzliwą, tydzień bulgocze DR w dymionie, ale mam jeszcze miejsce na jakieś 5 litrów wody, czy dolać wodę? Nie chce za bardzo rozwadniać winka. Mam dymion 25 litrów i robiłem z 5,3 kg DR.
Odpowiedz
#12
Według przepisu @Witka róży masz nazbierane na jakieś 21 litrów wina. Więc ja bym raczej już wody nie dolewał. Dozbieraj kilo i wszystko będzie ok, bo szkoda nie wykorzystać butli!?
Odpowiedz
#13
Tak się zastanawiam, w którym momencie mam dosłodzić winko aby było ono mocnym i słodkim trunkiem? Jeśli to zrobię po skończonej fermentacji to jest ryzyko że ona może znowu ruszyć?
Odpowiedz
#14
Dopytam jeszcze czy po zlaniu młodego winka może ono dojrzewać ( aż do zlania do butelek ) w fermentatorze?
Odpowiedz
#15
Jeśli chcesz mocne i słodkie , to najlepiej ciągnąć fermentację do maksimum tolerancji drożdży na alkohol.
Co do dojrzewania wina , nie polecam fermentatora. Nie zapewnia 100% szczelności, a duża powierzchnia wina naraża nas na zainfekowanie. Dojrzewania to butla i zalanie pod korek + w dalszym ciągu rurka.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#16
Tylko skąd mam wiedze na temat osiągnięcia maksimum tolerancji drożdży na alkohol?

Jaki macie patent na zalanie pod korek winka do dalszego dojrzewania? Po zlaniu winka zawsze zostaje go mniej niż było podczas burzliwej fermentacji, więc zostaje luz w dymionie.

Pzdr
Odpowiedz
#17
Właśnie dla tego fermentację burzliwą z owocami robi się w wiadrze fermentacyjnym, a na cichą zlewa się do szklanego balona, dobrze zlać do balona i mieć resztówkę w jakimś małym szkle np. damie 2-3 litrowej na dopełnianie po kolejnych zlaniach.

Odnośnie pracy drożdży w mocnych winach wiadomo że szlak je trafił, jeżeli wino ma blg powyżej zera przez dłuższy czas i ono nie spada, a dosładza się pod własny smak.
Lech
Odpowiedz
#18
Dosypujesz cukru tak długo aż drożdże nie padną same z przejedzenia i kontroluj Blg tak jak @lech kuba napisał.Ja DR robię na 5,6 końcowe Blg
Co do butli to musisz się zaopatrzyć też w różne rodzaju pojemności. Masz przecież 25, 20, 15, 10L. itd i problem z głowy ?
Odpowiedz
#19
Dzięki za rady. Czy można zalać 100% sokiem z jabłek aby winko po zlaniu było pod korek?
Odpowiedz
#20
(23-10-2018, 10:41)lazan napisał(a): Dzięki za rady. Czy można zalać 100% sokiem z jabłek aby winko po zlaniu było pod korek?

Jak chodzi o niewielką ilość to tak, pod warunkiem że drożdże są wyeliminowane. Jak większa ilość wchodzi w grę , to taki sok odfermentowuje się do zera, ewentualnie można dodać do niego cukru na podniesienie %.

(22-10-2018, 21:02)lazan napisał(a): Tylko skąd mam wiedze na temat osiągnięcia maksimum tolerancji drożdży na alkohol?

Każdy producent podaje jaka jest tolerancja dla danego szczepu drożdży. W rzeczywistości zawsze zrobią trochę więcej.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#21
We wtorek będzie już 4 tygodnie jak winko z DR pracuje, zmierzyłem wczoraj cukier, wyszło 5,2 blg. Fermentacja ustaje, raz na 30-40 sekund bąbelkuje rurka. Myślę, że za jakiś tydzień będę zlewał. I tu moje pytania do doświadczonych winiarzy:

1. Zlewać będę do 5 litrowych dam, czy zakręcać je nakrętka czy korek i rurka dalej?
2. Obecne wino mam w dymionie 25 litrowym, chciałbym zrobić drugi nastaw, czy wystarczy jak zleje same winko znad osadu a do owoców w dymionie zrobię nowy syrop cukrowy, dodam wodę i drożdże w tej samej proporcji jak przy pierwszym nastawie? Dozbierałem tydzień temu 1,5 kg świeżej DR, która się mrozi obecnie. Zamierzam dodać jeszcze 1 kg rodzynek.
Odpowiedz
#22
Ad 1 - zlewać pod korek, ale nie nakrętka tylko korek z rurką, a w rurce ciecz.
Ad 2 - ja bym oddzielił owoce od tego badziewie które prócz owoców jest na dnie - padłe drożdże.
Lech
Odpowiedz
#23
Dzięki za wskazówki.

Ile trzymać DR w baniaczku?

Pzdr
Adam
Odpowiedz
#24
Ja całe owoce trzymam 6 tygodni zarówno za pierwszym razem solo, jak i za drugim razem w mieszance owocowej.
Lech
Odpowiedz
#25
Jaką technikę zlewania macie? Rurką bezpośrednio do drugiego dymiona? czy cały dymion do naczynia, i dopiero przez bibułkę do cichej fermentacji? Dodam, że zamierzam nastawić drugi nastaw. Jak zminimalizować swoją pracę ?:)

Dzięki za dobre rady

Pzdr
Odpowiedz



Skocz do: