24-10-2010, 12:43
POTRÓJNA DZICZ RÓŻANA
16.10.2010 21.23
Ludziska kochane!!! No i stało się... właśnie nastawiam Trójniaka Dzicz Różaną . Teraz uwadniam Bayanusy G-995, wszystko już w balonie
4 L. MIODU (,2,7l. rzepaku, 1,3 l. wielokwiatu, 8 l. wody żródlanej, 4,2 kg. DR Caniny, Activit- 1,2 łyżeczki, Bayanusy G-995-1,2 łyżeczki) =
34 Blg. Nie przypuszczałam, ze kiedyś się odważę, a to jeszcze nie koniec wyzwań...
Dziękuję Ci Jacku za pomoc, ale pewnie jeszcze troszkę Cię pomęczę.
Po uwodnieniu drożdże były leniwe (jak dla mnie), po odczekaniu 30 min. dolalam je do nastawu i wymieszałam. Zatkałam balon, zalałam rurkę. Za jakiś niedługi czas wodę z rurki... wcięło! Dolałam. Dookoła owocków pływających na powierzchni utworzyła się delikatna, cieniutka rameczka z takiej cieniutkiej pianki. Żadnych oznak rewolucji październikowej w nastawie nie widzę...
17.10.2010 g0dz. 9.30
Przyłapalam nastaw na leniwych bulknięciach.
No a potem się zaczęło... :-)
24.10.2010
Blg = 19. Na dnie osadza się osad i pojedyncze owocki DR. Kożuch z DR na górze nie jest taki zwarty, centralnie na środku kożucha pianka. Nastaw bulka równomiernie. Jeszcze mieszam nastawem.
Kiedy mogę sobie odpuścić?
30.10.2010
Blg=11
Ładnie, równomiernie pracuje :-)
03.11.2010
Dodałam 1/2 malutkiej łyżeczki od kawy pożywki activit rozpuszczonej w 3 łyżkach wody. Pracuje jakby trochę "silniej". Bulknięcia są mocne i regularne.
06.11.2010
7Blg
Bulka powoli. Ciecz nienagazowana. Mętna. Część owocków na górze. Lekka pianka.
14.11.2010
5Blg
Bulka bardzo powoli. Mętny. Część owoców jeszcze na górze. Reszta na dole wraz z osadem.
21.11.2010
ok. 5Blg
Blg utrzymuje się, nastaw bulka baaaardzo sporadycznie. Na dnie biały osad. Część owoców dalej na górze. Nastaw zaczyna się klarować. Zapach i smak lekko winny, wyczuwam minimalną goryczkę.
22.11.2010
Miodek zlany do dwóch 5l. dam.
Reszta posłużyła do dokonania winka, ale o tym w innym wątku.
29.11.2010
W damach kompletna cisza, żadnych objawów działania drożdży. Potrzymam w domku do kolejnego zlania znad osadu i pójdą na zimny strych do powolnego dojrzewania.






10l to zdecydowanie "za mało".

