• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Nalewki i inne napoje alkoholowe › Nalewki › Ziołowe v
1 2 3 4 Dalej »

MIĘTÓWKA(Lukass)

Strony (5): « Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej »
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
MIĘTÓWKA(Lukass)
misio CG Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 20
Liczba wątków: 2
Dołączył: 07 2005
Lokalizacja: Dolny gród wielkopolski
#26
12-10-2005, 07:43
Cytat:Wysłane przez Pigwa
Jesli za bardzo czuc cytryne, to albo za duzo skorki, albo za malo miety, albo kiepska mieta. A miodu nie dodawalbym, bo jeszcze bardziej zmieni smak. Juz raczej syropu cukrowego i nie zaluj wody, jesli zbyt mocna. Jak jeszcze troche postoi to powinna byc w sam raz. Pozdr.


dzięki wielkie
Szukaj
Odpowiedz
Dżunio Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 13
Liczba wątków: 0
Dołączył: 11 2005
Lokalizacja: Konin
#27
07-11-2005, 01:09
Ja do gotowej miętówki (wódka+mieta+cukier) dorzucam 10-15 owoców jałowca ( na 1/2 - 3/4 l mietówki) efekt superrrrr. Jagody jałowca zbierac najlepiej samemu w czasie grzybobrznia gdy grzyby nie biorą, ale moze też być z torebki.

Mięty nie trzymam za długo w nalewce bo dostaje trawiastego posmaku.
Szukaj
Odpowiedz
Mycha Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.629
Liczba wątków: 28
Dołączył: 05 2005
Lokalizacja: Żory
Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy
#28
07-11-2005, 08:33
Witaj, Dżunio :helo: Mam nadzieję, że spełnisz się na naszym forum! Szczególnie, że masz ciekawe doświadczenia, które warto wykorzystać :sloik:
Szukaj
Odpowiedz
Dżunio Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 13
Liczba wątków: 0
Dołączył: 11 2005
Lokalizacja: Konin
#29
10-11-2005, 23:41
Co do miętówki, to czasami oprócz jałowca wciskam trochę soku z cytryny. Też jest OK. Oczywiście mięta świeża z własnej uprawy.

Niestety mietówka nie leży u mnie długo. Robię ja wytrawną (nadaje się więc do spozycia w ilościach większych niż degustacyjne) Uczynni koledzy pomagają mi sie uporać z tym ciężarem i pomagają zrobić w barku miejsce na inne specjały.
Doszło do tego, że niektóre nalewki chowam w piwnicy i nie przyznają się, że tam coś mam.
Szukaj
Odpowiedz
Dżunio Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 13
Liczba wątków: 0
Dołączył: 11 2005
Lokalizacja: Konin
#30
10-11-2005, 23:55
Mycha, co do ciekawych doświadczeń...... To odlotowym trunkiem jest "nalewka jesienna" ( ja i mój wujek popijamy ją na grzybobraniach - on też nalewkuje).
Przepis jest prosty jak metr sznurka w kieszeni.

Otóż:
Ponieważ większość nalewek robimy na owocach, to jesienią barki robią sie puste. Coś nowego będzie dopiero zimą. Ponieważ jesteśmy oszczędni i żadna kropla zmarnować się nie może - robimy tak...
W czsie zlewania nalewek zawsze pozostaje nam osad z alkoholem, szkoda go wylewać, a filtrować nie ma po co, więc gromadzimy te zlewki.
Jesienią gdy nas przyciśnie np. gdy jedziemy na grzyby zlewamy niektóre (2-4 rodzajów) do jednej butelczyny i wieziemy do lasu. Słowo - po czymś takim grzyb nie ma szans a zwierz zaszywa się w knieje.

Wbrew podejrzeniom czasami wychodzą nam bardzo ciekawe smaki - szkoda tylko że nie zapisujemy co i w jakich proporcjach zmieszaliśmy. Ale nie o to nam chodzi.

Przykład:
(w nieokreślonych proporcjach)miętówka+pigwówka+cytrynówka+śliwowica+ na szybko przepuścić przez gazę i wlać do piersiówki.
Szukaj
Odpowiedz
grishka13 Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 18
Liczba wątków: 1
Dołączył: 10 2004
Lokalizacja: grodkow
Nastrój: gucio
#31
10-12-2005, 16:20
Kolor mietowki zalezy od tego w jak stezonym roztworze moczone sa liscie miety (ile ma%). Z moich obserwacji wynika, ze najlepiej jest uzywac roztworow o wysokiej zawartosci procentowej (powyzej 70%). Kolor Zalezy rowniez od tego w jaki sposob byla suszona mieta. Jesli na sloncu to oczywiscie taka mieta nie da zielonego zabarwienia gdyz chlorofil (zielony barwnik) zostanie "wypalony". zgadzam sie ztym, ze najlepsza jest swieza mieta. Suszona mieta pozostawia posmak i zapach suszonych lisci. jest jeszcze 2 rzecz, ktora przemawia za tym aby stosowac wysoki procent, mianowicie zwiazek odpowiedzialny za smak czyli mentol rozpuszcza sie dobrze w alkoholu, wiec im bardziej stezony roztwor tym lepsza rozpuszczalnosc i lepszy smak. bardzo dobrym sposobem na osiagniecie zielonego koloru jest roztarcie lisci miety w mozdzierzu z dodatkiem C2H5OH ;) oczywiscie pozniej trzeba odsaczyc powstala mieszanine np przez filter do kawy, ktory bez problemu powinien zatrzymac resztki organiczne.
Szukaj
Odpowiedz
grishka13 Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 18
Liczba wątków: 1
Dołączył: 10 2004
Lokalizacja: grodkow
Nastrój: gucio
#32
10-12-2005, 16:24
poprawka: przez filtr oczywiscie ;)
Szukaj
Odpowiedz
grishka13 Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 18
Liczba wątków: 1
Dołączył: 10 2004
Lokalizacja: grodkow
Nastrój: gucio
#33
10-12-2005, 16:37
Oczywiscie istnieja rowniez szybkie metody extrakcyjne, dzieki ktorym mozna latwo uzyskac pozadany kolor i zapach, np. ekstrakcja za pomoca aparatu Soxhleta. Zainteresowanych odsylam na str:http://www.republika.pl/ewamalecka/ekstrakcja.htm
Szukaj
Odpowiedz
stary_pll Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 8
Liczba wątków: 0
Dołączył: 10 2005
#34
30-03-2006, 23:00
Witam. A taka mięta z doniczki (z marketu) to moze byc? Mam nadzieję że tak bo właśnie zalałem taką. Oby coś z tego wyszło dobrego. Trzymajcie kciuki. Aha. Jak długo listki powinny leżeć w spirytusie (czy czysty spiryt będzie ok czy za mocny?) by oddać wszystko co powinny?
Szukaj
Odpowiedz
Frida Offline
Nalewkarski ekspert
******
Liczba postów: 3.049
Liczba wątków: 56
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Nastrój: Czasem warto skorzystać z prawa do milczenia...
#35
31-03-2006, 07:07
Nigdy! nie używam świeżych ziół z supermarketu. Są bez zapachu, anemiczne jakieś, najpewniej pędzone na nawozach, co najwyżej mogą służyć jako dekoracja potraw.
Świeże tylko z ogródka, bez chemii, a za to dużo słońca.
A spirytus do ziół daję 75%
Szukaj
Odpowiedz
stary_pll Offline
Nowy użytkownik

Liczba postów: 8
Liczba wątków: 0
Dołączył: 10 2005
#36
31-03-2006, 13:46
no aromat jak dla mnie byl słaby. ale w sumie nie wiem jaki powinien byc wiec trudno jest się wypowiedziec. wlasnie spoglądam na słoik i spirytus przejął juz prawie calutki kolorek a listki już bledziutkie. zobaczymy co będzie dalej.
Szukaj
Odpowiedz
mamcar Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.546
Liczba wątków: 83
Dołączył: 09 2005
#37
03-06-2006, 19:49
Rowniez chcialem zrobic sobie mietowke, tym bardziej ze w kuchni u mamy podobno mieta rosnie, tylko jest jeden problem, ta mieta to ona niezbyt mietowa jest, a dokladniej jakas taka cytrynowa w smaku. Czy warto tracic spirytus na takie dziwo (chyba ze z nia wszystko ok) czy zasadzic swoja wlasna miete?
Szukaj
Odpowiedz
AdamL Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 211
Liczba wątków: 5
Dołączył: 05 2004
Lokalizacja: Legnica
#38
05-06-2006, 00:46
Jak cytrynowa w smaku to pewnie nie mięta a melisa. Porównaj dla pewności ziele z fotkami znalezionymi w necie i oceń na tej podstawie czy to mięta, czy melisa.
Ja likier miętowy zrobiłem kilka dni temu i jest wyborny, choć dość intensywnie miętowy i może nie każdemu przez to smakuje. Nie ma jak świeża mięta z ogródka.
Szukaj
Odpowiedz
mamcar Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.546
Liczba wątków: 83
Dołączył: 09 2005
#39
05-06-2006, 22:46
Hmm wg zapewnien kobiety ktora to sprzedawala miala miete, bazylie i szalwie. Bazylie rozpoznaje jednak szalwia i mieta sprawia wiecej trudnosci, rozne zdjecia roznie sugeruja wiec chcialbym zapytac wszem i wobec: Co to za zielsko?

[Obrazek: im0000230as.jpg]

[Obrazek: im0000243fg.jpg]

[Obrazek: im0000293sa.jpg]

a to ta druga roslina (rowniez do identyfikacji)

[Obrazek: im0000288nz.jpg]
Szukaj
Odpowiedz
Mycha Offline
Winiarski Mistrz
****
Liczba postów: 1.629
Liczba wątków: 28
Dołączył: 05 2005
Lokalizacja: Żory
Nastrój: niecierpliwy przednalewkowy
#40
06-06-2006, 16:59
To jest NA PEWNO melisa. Też na nalewki się nadaje, ktoś serwował ją na poznańskim zlocie :)
Szukaj
Odpowiedz
Gosia Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 178
Liczba wątków: 8
Dołączył: 04 2006
Lokalizacja: lublin
#41
06-06-2006, 20:13
na górnych zdjęciach to jest napewno melisa ostatnie zdjęcie nic mi nie mówi
Szukaj
Odpowiedz
Gosia Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 178
Liczba wątków: 8
Dołączył: 04 2006
Lokalizacja: lublin
#42
06-06-2006, 20:13
ostatnia roślina podobna jest do mity ale to można ustalić po zapachu
Szukaj
Odpowiedz
Frida Offline
Nalewkarski ekspert
******
Liczba postów: 3.049
Liczba wątków: 56
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Nastrój: Czasem warto skorzystać z prawa do milczenia...
#43
07-06-2006, 11:34
Melisa, rozetrzyj w palcach listek i powąchaj, ma przyjemny lekko cytrynowy zapach. Miętę na pewno rozpoznałbyś po, zapachu, jest bardzo charakterystyczny.
Szukaj
Odpowiedz
Chirurg Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 62
Liczba wątków: 3
Dołączył: 06 2006
Lokalizacja: Warszawa Ursynów
Nastrój: Pozytywny:)
#44
08-06-2006, 13:28
20 dag mięty
Pół litra spirytusu
Odstawić na 10 dni dorobic z syropem z cukru albo miodu
Odstawic ( mysle ze miesiac najmniej ) :)
Szukaj
Odpowiedz
AdamL Offline
Winiarczyk
*
Liczba postów: 211
Liczba wątków: 5
Dołączył: 05 2004
Lokalizacja: Legnica
#45
09-06-2006, 01:26
Cytat:Wysłane przez Chirurg
20 dag mięty
Pół litra spirytusu
Odstawić na 10 dni dorobic z syropem z cukru albo miodu
Odstawic ( mysle ze miesiac najmniej ) :)

Przypuszczam, że te 20 dag ma oznaczać 20 g mięty a nie 20 dkg? W tym drugim przypadku mielibyśmy do czynienia z esencją miętową a nie likierem :)
Szukaj
Odpowiedz
Chirurg Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 62
Liczba wątków: 3
Dołączył: 06 2006
Lokalizacja: Warszawa Ursynów
Nastrój: Pozytywny:)
#46
10-06-2006, 18:35
Hmmm dospodyni która mi ten przepis dała napisała dkg. Przepis pochodzi z okolic przemysla.
Szukaj
Odpowiedz
Favita Offline
[i]
***
Liczba postów: 727
Liczba wątków: 12
Dołączył: 09 2006
Lokalizacja: Gdansk
#47
13-10-2006, 12:18
Dzięki przyzwoitej pogodzie wszystkie moje zioła w ogrodzie są w dobrej kondycji. Postanowiłam pokombinować z miętą. Na początek zalałam świeże listki 75% spirytusem i postawiłam na kilka dni w ciemnym miejscu. Smak jest bardzo mietowy a kolorek - śliczny, zielony. Niestety, tak jak ten kolorek, jestem zielona jeśli chodzi o ciąg dalszy. Czy macie jakieś doswiaczenia z nalewem ze świeżej miety? Z czym to pomieszać lub doprawić? Szukałam na forum, ale może coś przeoczyłam...
Szukaj
Odpowiedz
Frida Offline
Nalewkarski ekspert
******
Liczba postów: 3.049
Liczba wątków: 56
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Nastrój: Czasem warto skorzystać z prawa do milczenia...
#48
13-10-2006, 12:30
Szukaj Nalewki - miodowe - naleweczka miętowa
Szukaj
Odpowiedz
Favita Offline
[i]
***
Liczba postów: 727
Liczba wątków: 12
Dołączył: 09 2006
Lokalizacja: Gdansk
#49
13-10-2006, 12:41
Ale skucha:glowa_w_mur: Dzięki Frida za podpowiedź. Szukałam w ziołowych i dlatego nie znalazłam. Mam jeszcze jedno pytanie: na ile %% ustawić taką miodową miętówkę, żeby to nie był zajzajer a jednocześnie coś z charakterem? Bo z tą miętą to mój pierwszy raz.

Pozdrawiam
Favita
Szukaj
Odpowiedz
Frida Offline
Nalewkarski ekspert
******
Liczba postów: 3.049
Liczba wątków: 56
Dołączył: 09 2005
Lokalizacja: Warszawa/Ząbki
Nastrój: Czasem warto skorzystać z prawa do milczenia...
#50
13-10-2006, 13:26
Trudno radzić, ja lubię takie na 35 do 40%. jeśli złamiesz miętę cukrem lub miodem, dodasz cytrynę lub kwasek to % jest odbierany łagodniej.
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
Strony (5): « Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej »

Forum Domowych Winiarzy › Nalewki i inne napoje alkoholowe › Nalewki › Ziołowe v
1 2 3 4 Dalej »

MIĘTÓWKA(Lukass)


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 18-01-2026, 12:47 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa