Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z kwiatów lilaka pospolitego
#1
:cool:
Odpowiedz
#2
Czy ma ktoś jakieś doświadczenia w robieniu winka z kwiatów lilaka?? Dla jasności chodzi mi o roślinę potocznie nazywaną bzem kwitnącą w maju na fioletowo, biało, różowo itp. o bardzo intensywnym i przyjemnym zapachu. Wiem, że jest parę tematów apropos czarnego bzu ale to jednak jest zupełnie inna roślina.
Odpowiedz
#3
Odpuść sobie, nie warto !
Miałam w życiu winiarki - nalewkarki taki czas na szalone próby robiąc trunki z różnych dziwnych surowców. Z lilaka również. O ile nalewka jest jeszcze do zaakceptowania, to wino niestety nie. Puste, byle jakie, a po upojnym zapachu nie zostaje nawet wspomnienie.
Odpowiedz
#4
Dzięki wielkie, bardzo byłem ciekawy co z tego wyjdzie ale skoro tak piszesz to może faktycznie dam sobie spokój z winem. Szkoda trochę tego pięknego zapachu na ale trudno... Ale tak się jeszcze zastanawiałem jakby do gotowego destylatu dodać dla zapachu płatki lilaka to czy aromat utrzymał by się przez jakiś czas??:slinka:
Odpowiedz
#5
Pachnieć stricte bzem raczej nie będzie.
Spróbuj na małej ilości (butelka 0,5l) - w najgorszym przypadku będziesz miał nalewkę leczniczą.
Odpowiedz
#6
Frida czy możesz coś powiedziec o nalewce mianowicie czy nadają się tylko kwiaty fioletowe? Znalazłem taką informację ale nie mogłem doszukać się dla czego inne kolory nie są stosowane. Czy ma na to wpływ jedynie bardziej atrakcyjny kolor powstałej nalewki czy może fioletowa jest tylko jadalna? W obecnym terminie już tylko biały lilak nadaje się do zrywania, fioletowy już przekwitl.
Odpowiedz
#7
I dobrze że przekwitł. Odpuść sobie. O kolorze to nawet nie myśl że taki będzie.
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#8
Ale ja mówię o nalewce a nie winie. Widziałem nalewkę na zdjęciu ale chyba z innego forum i miała kolor fioletowy.
Odpowiedz
#9
Ale raczej nie płatki bzu sprawiły ten kolor. Wrzuć sobie do butelki trochę kolorowych płatków, potrzymaj je w butelce, zobacz co się stanie. Koloru niestety nie oddadzą...
Odpowiedz
#10
Kwiat dąbrówki rozłogowej może dać taki kolor..
Odpowiedz
#11
(25-05-2016, 06:25)Zibi napisał(a): Kwiat dąbrówki rozłogowej może dać taki kolor..

Próbowałeś uzyskać z niej taki kolor?
Odpowiedz
#12
(25-05-2016, 06:53)drajla napisał(a):
(25-05-2016, 06:25)Zibi napisał(a): Kwiat dąbrówki rozłogowej może dać taki kolor..

Próbowałeś uzyskać z niej taki kolor?

Tak, zanim dodałem soku z cytryny kolor był atramentowy, potem lilowo-fioletowy. Ponieważ oprócz kwiatów dąbrówki było tylko trochę soku z cytryny smak był nieciekawy i ostatecznie je wylałem..To był eksperymentalny nastaw w 2 litrowej butli..
Odpowiedz
#13
(25-05-2016, 04:22)vasteq napisał(a): Ale ja mówię o nalewce a nie winie. Widziałem nalewkę na zdjęciu ale chyba z innego forum i miała kolor fioletowy.

A ja widziałem takie zdjęcie. Też myślisz że to prawda ?


Załączone pliki
.bmp   3 cycki.bmp (Rozmiar: 200 KB / Pobrań: 666)
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!


\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\"

......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
Odpowiedz
#14
Grzechu to Ty na tym zdjęciu ?????????

Koniec świata, koniec.
Odpowiedz
#15
(26-04-2012, 19:59)durin napisał(a): Dzięki wielkie, bardzo byłem ciekawy co z tego wyjdzie ale skoro tak piszesz to może faktycznie dam sobie spokój z winem. Szkoda trochę tego pięknego zapachu na ale trudno... Ale tak się jeszcze zastanawiałem jakby do gotowego destylatu dodać dla zapachu płatki lilaka to czy aromat utrzymał by się przez jakiś czas??:slinka:

Zrobiłem winko z kwiatów lilaka-mi smakuje to winko,lekko czuc zapach ale czuć.kolor żółty wpadający w pomarańczowy.
Kilka osób probowało u mnie to wino i im również smakuje :-) 
W nast.sezonie też nastawie wino z lilaka :-)
Ocena 8/10
Odpowiedz
#16
Może dlatego smaukuje bo kojarzy sie z pachnacym bzem majem ;)
Odpowiedz
#17
Nie wiem, czy próbowaliście "utlenianej* herbaty" z kwiatów lilaka - jest smaczna, łagodna (bez cierpkości/goryczy świeżego surowca) i karmelowa w aromacie. Wydaje mi się, że taka herbata byłaby niezłą bazą pod wino, do tego garść rodzynek czy coś. Rozważam.

*chodzi o proces stosowany w produkcji "czarnej herbaty" a także np. herbaty z wierzbówki zwanej "Ivan czaj".
Odpowiedz
#18
Powiem więcej. Na pewno zrobię wino na bazie tej herbaty. Mój koncept jest taki: słodyczy sensorycznej dostarczy mi ziele uczepu (cukry wytrawię do cna), aromatów i smaków ten lilak, taniny i ciała zielona herbata najwyższej jakości (plus jakieś rodzynki czy coś "dla ciała"). Właśnie taką herbatę piję na co dzień i bardzo mi ona smakuje (bardzo). Tzn. ten lilak "fermentowany" (właściwie to jest "enzymatyczne utlenienie") + ziele uczepu + zielona herbata. Na zmianę mam jerbę z przetacznikiem leśnym, też bardzo lubię. Jak tylko zaczynam je pić to mogę odstawiać antyhistaminiki :)



Skocz do: