Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kapusta - sposoby kiszenia, przepisy
Ja robiłem z suszonymi śliwkami i wyszła bardzo fajna.
Heniu, te Twoje to takie prosto z drzewa? Węgierki? ;)
Odpowiedz
Węgierki prosto z ... straganu.
Chyba w sobotę papryka pójdzie w ruch bo ta co była to.... była.
EDIT - popróbowałem na spokojnie i myślę, że z suszonymi śliwkami tak, ale ze świeżymi chyba nie ma sensu. Kapusta jak kapusta a sama śliwka nijaka - kapuściana. Jakby tak 0.5 kg śliwek na 1 kg kapusty to może by coś dało się wyczuć.
EDIT - w sobotę oprócz papryki będzie pewnie i żurawinka suszona.
Odpowiedz
Dzisiaj zrobiłem tradycyjną i nie tradycyjna kapustę z papryka i jabłkiem. Dodatkowo dałem trochę czosnku niedźwiedziego i co ciekawsze trochę wina gronowego.
Ciekawe co z tego wyjdzie :)
               
Postanowiłem ze następną robię ekstremalną,
ale o tem potem, najpierw ta musi zostać zjedzona :diabelek:
Odpowiedz
Witam

Ja tradycyjnie kiszę kapustę. Z marchewką tylko- dodatek to: sól i, 30/kg. To na cały sezon zimowy. Pierdołów nie robię jak ty robisz Castleman.;)

Pozdr/Gliwice+4 km.

Eugen
Odpowiedz
Ja w sobotę kisiłem kapustę. Tradycyjnie. Kapusta, marchewka, sól. W tym roku dałem trochę pietruszki. Jakieś cztery malutkie korzenie. Tylko dlatego, że uwielbiam pietruszkę.
Też to idzie na sezon zimowy. Już nie mogę doczekać się pierogów z kapustą i ziemniakami, lub krokietów.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
Przepraszam Castleman, a skąd czosnek niedźwiedzi o tej porze?
Odpowiedz
Suszony, przechowywany w słoiczku :)

Pietruszka (liść) bardzo dobrze komponuje się w kiszonej kapuście, o walorach zdrowotnych już nie wspominam,
korzeń też może być :spoko:
Odpowiedz
Wiem, że w temacie kapusty siedzimy a ja znów o tym czosnku niedźwiedzim. Dlatego przepraszam, ale zajadam się tym specjałem od wczesnej wiosny do lata. Na późniejsze miesiące robię przepyszne pesto. Słyszałem jednak, że suszone listki tracą swój szlachetny posmak i aromat, i w smaku przypominają swojskie siano. Prawda ci to? A jeśli nieprawda, to jak to robisz, że wspaniałych właściwości kulinarnych Twój czosnek nie zatraca?
A wracając do kapusty. Ja zakiszę po świętach. Zainspirowany czosnkiem niedźwiedzim, którym niedysponuję o tym czasie, pomyślałem o tradycyjnym czosnku (tym do poskramiania wampirów). Myślę, że wyjdzie świetna:tuptup:
Odpowiedz
A powiedzcie mi jak wygląda sprawa jeżeli w domu/bloku temp. 25 st w piwnicy również. jest jakaś szansa na ukiszenie i przetrzymanie. Jakie warunki optymalne do kiszenia i przetrzymywania. Raczej pasteryzacja w słoikach to odpada.
Odpowiedz
Kisisz, dajesz do słoików i do lodówki. Wiem, że lodówki mają to do siebie, iż zawsze w nich miejsca brak, ale jak ukisisz 4 kg to się upchnie.
Odpowiedz
@Castleman, pietruszki dałem tylko odrobinę. Smak będzie niezauważalny.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
Witam

Pietruszkę i, cebulkę to daje już- jak jest ukiszona kapusta, krótko przed spożyciem. Do sagana daję tylko i, wyłącznie kapustę, marchew potartą i, sól. ;)

Pozdr/Gliwice+ 4 km..

Eugen
Odpowiedz
Gienek już pisałeś o tym, że kisisz kapustę z marchwią:) Nie wszyscy muszą robić tak jak Ty:)

PS Gienek korzeń pietruszki dobrze działa na korzeń. Może spróbuj :lol:
Odpowiedz
(28-10-2015, 08:33)Kondi Krak napisał(a): ...Słyszałem jednak, że suszone listki tracą swój szlachetny posmak i aromat, i w smaku przypominają swojskie siano. Prawda ci to? .... pomyślałem o tradycyjnym czosnku (tym do poskramiania wampirów). Myślę, że wyjdzie świetna:tuptup:
Jak masz szczelny słoik to aromat wytrzyma rok na pewno, nię będzie taki intensywny jak na początku, ale go wyczujesz :)
Tradycyjny czosnek też się nada, ale to trochę inne aromaty, nie wszystkim odpowiadają ;)
(28-10-2015, 11:43)_Krzysztof_ napisał(a): A powiedzcie mi jak wygląda sprawa jeżeli w domu/bloku temp. 25 st w piwnicy również. jest jakaś szansa na ukiszenie i przetrzymanie. Jakie warunki optymalne do kiszenia i przetrzymywania. Raczej pasteryzacja w słoikach to odpada.
Żadna pasteryzacja :glowa_w_mur:
Jak w lodówce Ci się nie mieści, to teraz mamy taką porę roku,
że jak ukisisz, możesz dać na balkon, byleby mrozu nie było.
(28-10-2015, 16:16)grzechu napisał(a): @Castleman, pietruszki dałem tylko odrobinę. Smak będzie niezauważalny.
Nadaje się, trzeba było więcej dać, by była zauważalna.
Ja skłaniam się bardziej do zieleniny :D
Odpowiedz
Wiem jak się kisi kapustę. Pietruszka się sama nawinęła.

Grzegorz

"Nie spiesz się tak młody przyjacielu!

Nikt nie umknie przed swoim losem."

Odpowiedz
Najlepsza jest kapusta kiszona w dębowej beczce. Tak jak kiedyś robiono.........
Odpowiedz
(27-10-2015, 22:43)gynek63 napisał(a): Witam
Ja tradycyjnie kiszę kapustę. Z marchewką tylko- dodatek to: sól i, 30/kg. To na cały sezon zimowy. Pierdołów nie robię jak ty robisz Castleman.;)
Pozdr/Gliwice+4 km.
Eugen
Jakbym tak robił jak Ty to kapusta by mi się znudziła.
Pierdoły, to nie dobre słowo, popraw się. Przeczytaj jeszcze raz temat, pisze: (...) przepisy.
Nie pisze tylko o jednej, wyjątkowej kapustce Gynka ;)
Gynek, a wino, czy nalewkę to robisz tylko jedną? ;)
Odpowiedz
Piotruś - co byś powiedział na 10 dkg/na 1 kg kapusty tarninki?
Jakoś tarninowo mnie nosi.
Odpowiedz
Mnie też wzięło i zakisiłem dziś kapustę. Na początek solo.

Heniu - dawaj tarninę. Ja bym się jednak szału nie spodziewał.
Odpowiedz
Krzysiu-pewnie nie wytrzymam. W takim marnym roku takie pole tarninowe znalazłem, że hej.
Spróbuj z papryką i jabłkiem wg. Piotrka Castlmenana - 2 razy robiłem i znikała błyskawicznie.
Generalnie to, lubię kminek, planuję klasyczną (jak Gieniu robi) z poczwórną porcją kminku. No, chyba że doleję kummel wrocławski wg. Bogiego, który stoi już chyba z 5 lat bez nadziei na wypicie.
Odpowiedz
A ja zakiszę paprykę. Podobno rewelacja
Odpowiedz
(11-11-2015, 18:36)Banita napisał(a): Piotruś - co byś powiedział na 10 dkg/na 1 kg kapusty tarninki?
Jakoś tarninowo mnie nosi.
Heniu, daj, ale może jednak bez pestek.
Inaczej zęby połamiesz na tej kapuście :diabelek:
Myślę, że coś ciekawego może wyjść :spoko:
Daj znać o efektach.

Ja mam pomysł, ale nie piszę, bo nie chcę spalić :D
Jak będę robił to opiszę.

Wojtek, zakiś :spoko:, papryka z kapustą rewelacyjnie się komponuje.
Solo nie próbowałem.
Odpowiedz
Symboliczne 2 słowa o winie w kiszonej kapuście:
nie nadaje się. No i tyle.
Wróciłem dzisiaj do mojego kolejnego pomysłu na kapustę.
Tym razem z pomidorami i jabłuszkiem.
Skuszony w Wysowej przywiezionym z Ukrainy kiszonym pomidorem, zrobiłem jak niżej kolejny eksperyment.
               
taka różowa świnka wyszła ;) , jak widać tendencję ma do pienienia.
Przy okazji poradnik wycinania głąba:
           
to takie kropkowane na środkowym zdjęciu trzeba odrzucić, bo twarde i na delikatne żełądeczki nie nadaje się,
środek mięciutki i smaczny (pierwsze zdjęcie),
dla mnie wyśmienity i konsumuję podczas robienia kiszonej kapusty (efekt widać na 3cim zdjęciu :slinka: )
Odpowiedz
:)
imperare sibi maximum imperium est

pozdrawiam 
Jola  
Odpowiedz
Jola - zamiast img napisz url= i daj adres. Zamknij go ] tutaj napisz cokolwiek i zakończ [ / url ] bez spacji.
Odpowiedz



Skocz do: