• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Podstawy technologii... › Uzyskiwanie soku (moszcze, sprzęt) v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 Dalej »

Wisnia-i wszystko jasne

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
Wisnia-i wszystko jasne
Zawór Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 25
Liczba wątków: 9
Dołączył: 07 2004
Lokalizacja: Stalowa Wola\\Olsztyn
Nastrój: So good.
#1
24-07-2004, 11:32
Mam pytanko dotyczące wisni. Czytam już forum kilka dni i ciągle mam mętlik. Mam 20 kg wisni, ładnie rozkręcającą się MD (dwie butelki) i co dalej? Najpierw wisnie wypestkowac i zgniesc na miazgę a później zalac wrzącą wodą tak żeby przykryło wisnie? Pewnie podzielę to na dwie częsci, czyli jak imam dodac: wody żeby wisnie były przykryte i po wystudzeniu drożdże. Później po dniu wycisnąc i przelac sok do baniaka a resztę jeszcze raz wodą i znowu dzień czekac. Później do tego cukru (np 2kg) i pożywki i resztę też do baniaka? Czy lepiej jest napierw uzyskac sam sok z wisni? Bo mam w domu sokownik i może lepiej by było jego użyc? I z której metody wyciągnę więcej soku?
Szukaj
Odpowiedz
Zawór Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 25
Liczba wątków: 9
Dołączył: 07 2004
Lokalizacja: Stalowa Wola\\Olsztyn
Nastrój: So good.
#2
24-07-2004, 11:46
Sorki za trucie :tylek: jednak na forum wszystko jest :) pozostaje mi tylko pytanie o ten sokownik...
Szukaj
Odpowiedz
Wacek Offline
Wermut - meister
***
Liczba postów: 872
Liczba wątków: 7
Dołączył: 11 2003
Lokalizacja: Białystok
#3
24-07-2004, 12:04
Witam
Sokownik wprowadza dodatkową ilosc wody do soku i zmienia jego smak. Nie polecam.
Wacek
Szukaj
Odpowiedz
Zawór Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 25
Liczba wątków: 9
Dołączył: 07 2004
Lokalizacja: Stalowa Wola\\Olsztyn
Nastrój: So good.
#4
25-07-2004, 16:25
Mam jeszcze jedno pytanko. Może głupie ale podobno nie ma głupich pytań :big: Czy mogę wisnie (już bez pestek) przecisnąc przez maszynkę do mięsa i ztego zrobic miazgę???
Szukaj
Odpowiedz
INRO Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 477
Liczba wątków: 6
Dołączył: 05 2004
Lokalizacja: Wratislavia
Nastrój: nonkonformista - zazwyczaj optymista
#5
25-07-2004, 17:16
Jak Ci włascicielka owej machiny pozwoli - to miel ;) :D Uważaj tylko, bo pryska okrutnie :tak:
Ja zacząłem robic tak jak radzi kol. Wesoły - w wiaderku rozdrabniam wisienki mieszadłem do zapraw. Przy użyciu wiertarki ofkoz :D Tak jest znacznie szybciej (ale też pryska) :lol:
Szukaj
Odpowiedz
Wesoly Offline
Zasłużony winiarz/forumowicz
****
Liczba postów: 1.187
Liczba wątków: 69
Dołączył: 05 2003
Lokalizacja: Węgrów
Nastrój: :big:
#6
25-07-2004, 17:20
Maszynka zmieli Ci owoce i później możesz miec trudnosci z oddzieleniem "szajsu".
Polecam jednak zniecienie( np. dłuczkiem, rękami) lub wiertarkę z mieszadłem do zapraw....
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
INRO Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 477
Liczba wątków: 6
Dołączył: 05 2004
Lokalizacja: Wratislavia
Nastrój: nonkonformista - zazwyczaj optymista
#7
25-07-2004, 17:27
Rafał, jak gniotłes rękami, to ile dałes rady przerobic? Jak wydusiłem 20 kg wisni, to tak poraniłem dłonie, że przestałem, aby zbyt krwawe wino nie było ;)
Szukaj
Odpowiedz
Wesoly Offline
Zasłużony winiarz/forumowicz
****
Liczba postów: 1.187
Liczba wątków: 69
Dołączył: 05 2003
Lokalizacja: Węgrów
Nastrój: :big:
#8
25-07-2004, 17:35
Cytat:Rafał, jak gniotłes rękami, to ile dałes rady przerobic?

100kg
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
INRO Offline
Starszy winiarczyk
**
Liczba postów: 477
Liczba wątków: 6
Dołączył: 05 2004
Lokalizacja: Wratislavia
Nastrój: nonkonformista - zazwyczaj optymista
#9
25-07-2004, 17:38
Hmm, nieźle :tak:

I bez obrażeń :pytajnik:
Szukaj
Odpowiedz
danielek Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 36
Liczba wątków: 1
Dołączył: 02 2004
Nastrój: No Mood.
#10
26-07-2004, 10:41
Ja wczoraj z żoną wyciskałem przez pieluchy 38 kg wisni po czterodniowej fermentacji w miazdze (3 godz.). Wisnie były uprzednio wydrylowane (kolejne 4 godz.). Dodałem do tego pierwszą partię cukru i rozlałem do dwóch baniaków. Wino się oczywiscie pieni ale o dziwo (czytałem o wielkiej pianie) piana ma ok 2 cm max.
Szukaj
Odpowiedz
danielek Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 36
Liczba wątków: 1
Dołączył: 02 2004
Nastrój: No Mood.
#11
27-07-2004, 08:09
I jeszcze jedno - dzień później piany już nie było. Co nie przeszkadza fermentacji - ilosc wydobywającego się dwutlenku węgla z rurki jest naprawdę ponadprzeciętna.:o
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Podstawy technologii... › Uzyskiwanie soku (moszcze, sprzęt) v
« Wstecz 1 … 11 12 13 14 15 Dalej »

Wisnia-i wszystko jasne


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 18-01-2026, 12:37 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa