Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Drożdże do półtoraka
#1
Cześć,
właśnie planuję swojego pierwszego półtoraka i zastanawiam się jakich drożdży użyć.
Rozważam:
-Bayanusy - wiadomo, po prostu mocne drożdże
-Zamojscy Johannisberg m/35 - polecane do miodów
-inne - podobno szczepy Zygosaccharomyces dobrze radzą sobie z wysokim stężeniem cukru, ale niestety mało informacji znalazłem nt. dostępności tych drożdży na rynku.

Drożdże zamierzam zahartować brzeczką przed dodaniem do nastawu. Jako pożywkę mam przygotowany azot organiczny i nieorganiczny. Pozostało wybranie odpowiednich drożdży.

Dzięki za pomoc!
Odpowiedz
#2
Zamoyscy to powrót do średniowiecza. Poza 995 fajne są siha cryarome, lalvin 71B, któreś z mangrove jacks.
Odpowiedz
#3
No nie wiem, czy 71B udźwigną półtoraka  :niewiem:
pozdrawiam Jurek 



Odpowiedz
#4
S 103 i G 995
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#5
(14-07-2021, 16:17)alskarus napisał(a): No nie wiem, czy 71B udźwigną półtoraka  :niewiem:

Zawsze można miód dzielić na raty, jaki problem.
Odpowiedz
#6
Różnica taka, że to nie półtorak tylko dosłodzony/domiodzony trójnika. Oczywiście można powiedzieć, że składniki i proporcje te same ale to jednak nie to samo. Obrazowo powiem tak jak najpierw upieczesz jajka i je dodasz do reszty składników biszkoptu to raczej tortu tak nie zrobisz. Skład ten sam.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#7
Nie jest to samo, bo? Konkrety. Przykład co najmniej nieadekwatny. Chce zobaczyć jak robicie półtoraka z 60 blg startowego i wyrabiacie drożdżami choćby te 12%.
Odpowiedz
#8
Sam jestem początkujący, ale zgaduję, że sedno leży w tym, że fermentacja to nie jest prosty proces przemiany cukru w alkohol etylowy. W trakcie fermentacji zachodzi dużo procesów związanych z metabolizmem drożdży i reakcjami pomiędzy związkami obecnymi w nastawie, powstają produkty uboczne jak na przykład wyższe alkohole i estry. Lepszą analogią byłoby stwierdzenie, że wino to nie jest "odcukrzony" sok winogronowy ze spirytusem. Dolanie czystego alkoholu a przeprowadzenie fermentacji to co innego. Przefermentowanie trójniaka da inny efekt niż przefermentowanie półtoraka, bo stężenie związków charakterystycznych dla miodu jest inne.

Jak to możliwe, że drożdże przerabiają tak mocny nastaw? Nie wiem, ale pewnie ma to związek z tym, że półtorak jest zdatny do picia po 5-10 latach ;)
Odpowiedz
#9
Pokop w necie za regułą Dellego, bo to generalnie zamyka jałowe rozważania.
Odpowiedz
#10
Znam regułę Dellego. Wydaje mi się, że jest to empiryczne prawo, więc podaje ona jedynie pewne przybliżenie. Tak samo istnieją drożdże mniej lub bardziej odporne na stężenie cukru i alkoholu.
Odpowiedz
#11
Spoksik. To zamieść dla potomnych relacje z pomiarami :D
Odpowiedz
#12
Właśnie dodałem G995 do brzeczki. Natlenione i odżywione, zobaczymy jak ruszą :)
Odpowiedz
#13
Brzeczka ma startowo...? Ile?



Skocz do: