Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Najtrudniejszy pierwszy krok, potem...
#1
        Już widzę te wpisy?, moje pierwsze wino z moich ciemnych winogron. Uzbierało się ich troszkę i żona chciała uzyskać sok, zasypała cukrem i zapomniała na tydzień. Potem mówi zrób coś z nich. Więc ja wrzuciłem to do baniaka dodałem w/g przepisu z opisu drożdży +pożywki+ cukru.Stoi już około 6 tygodni. Ładnie na początku pracowało, ale wyjechałem na tydzień i po powrocie nic żadnych ruchów w rurce. Więc zrobiłem jakiś tydzień temu roztwór wody z cukrem 1/2 kg i znów ruszyło się. Więc tu pytanie jak długo jeszcze czekać do ściągnięcia (tego co wyszło z nad osadu) tylko ze owoce mi jeszcze na górze pływają (dodaje fotki)
Odpowiedz
#2
Fermentuje się w miazdze 7-10 dni. Odciągnij jak najszybciej.
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#3
Fermentuje się w miazdze 7-10 dni. Odciągnij jak najszybciej? Odciągnąć, i co dalej? Zabutelkowac, dalej  fermentacja, dodać coś?
Albo do kieliszka i rozpocząć degustację  :pijemy: :D
Odpowiedz
#4
Nie bo może jeszcze zachodzić fermentacja cicha. Przelej do mniejszego balonu pod korek i niech postoi.
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#5
(24-09-2021, 11:04)Endrju55 napisał(a): Fermentuje się w miazdze 7-10 dni. Odciągnij jak najszybciej? Odciągnąć, i co dalej? Zabutelkowac, dalej  fermentacja, dodać coś?
Albo do kieliszka i rozpocząć degustację  :pijemy: 
Nie bo może jeszcze zachodzić fermentacja cicha. Przelej do mniejszego balonu pod korek i niech postoi"

Odciągnij? Przelej? A co z tym osadem na dnie i owocami u góry. Czy podczas odciąganie dawać jakąś gazę, czy może zaciągnąć też trochę osadu? Czy można jeszcze odcisnąć te owoce i ten uzysk dolac do tej butelki (pod korek). Czy zaraz po przelaniu szczelnie zamknąć ten baniak(zakorkować) czy dać może jeszcze rurkę. Napisałem tak nieskładnie, ale proszę zrozumieć tego nowicjusza i być wyrozumiałym.  :pomocy:
Odpowiedz
#6
Odciągasz tylko wino. Owoce i osad wyrzucasz.nic nie odciskasz i nie dolewasz bo wino Ci się nie wyklaruje. I tak po pewnym czasie jakiś osad się wytrąci. Na jednym zlewaniu się nie skończy. Korek z rurką.
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#7
Wink 
        [attachment=35437][attachment=35438][attachment=35438][attachment=35438]Odciągnołem, założyłem korek z rurką,jak widać na fotkach. Próbując stwierdziłem że jest mocno wytrawne, jak mogę dojść do wina półslodkiego. Jakie następne czynności (w czasie) z tym odciągniętym winkiem. Dzięki za pomoc (teraz w domu jestem specem od produkcji wina), dzięki Wam! ?
Odpowiedz
#8
Żeby było półsłodkie musisz dosłodzić ale możesz to zrobić dopiero po zasiarkowaniu wina. Chyba, że chcesz zrobić mózgotrzepa to możesz dosładzać bez siarkowania, ale dopiero jak drożdże dojdą do kresu swoich możliwość i padną to reszta cukru zostanie.
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#9
Kiedy zrobić zasiarkowanie, i po jakim czasie użyć cukru.?  :pijemy:
I czego oraz jaką ilość użyć do tego gąsiora 5l, aby nie przedobrzyć z siarką.
Odpowiedz
#10
Siarkujemy 0,6-1 g/10l. Odczekaj jakiś czas i obserwuj rurkę jak już nic nie będzie się działo wtedy dosłodzisz.
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#11
   
Piszesz 0,6-1g. Jak to zważyć na 5l.Nabrac na czubek łyżeczki 0,3-0,5g? :(
Odpowiedz
#12
Jak nie masz wagi jubilerskiej to tak musisz. Ale jeśli chcesz robić więcej win to Kup taką wagę. Jest niedroga.
https://allegro.pl/oferta/waga-jubilersk...0578734877
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#13
               
Zasiarkowalem w/g zaleceń, zaczyn przestał bąbelkować. Stwierdziłem że nadal za bardzo wytrawne. Na dole cieniutka warstwa osadu i pływają pojedyncze paprochy, co dalej robić (zlać jeszcze raz i dosłodzić) Szczegóły na fotkach!



Skocz do: