Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino od samego początku z jak najmniejszą ilością błędów :)
#1
Dzień dobry,

Dawno mnie u Was nie było, bo od 2008 roku niestety czasu na nic nie było....

Ale po kolei...  2008 roku popełniłem wino z ciemnego winogron ze swojego ogrodu, nie wiadomo jaka odmiana. Z Waszą pomocą wino wyszło oszałamiające... Mam jeszcze kilka butelek zakorkowanych oczywiście i leżących w ciemnym pomieszczeniu więc ma 14 lat. Wody nie dodawałem. Z roku na rok jest coraz słodsze ;) Jego niedoskonałość jest fantastyczna, a wygląd, smak i klarowność nigdy nie osiągnięta przez dziadków, babciów i całej rodziny amatorów bulgotania :)

Ale do rzeczy...

Jak to bywa, człowiek wszystkiego zapomina...

Mam te same owoce ciemnych winogron, które dzisiaj będę zbierał, a w zasadzie to zaraz... i chciałbym od początku przeprowadzić to w miarę dobrze. Pamiętam, że należy je zebrać, przebrać, rozgnieść, dodać piro i odstawić. Pamiętam, że stało to tydzień....

Mam
- Cukromierz
- Drożdże aktywne
- Pirosiarczan
- Korkownicę
- Korki naturalne

Pomożecie od samego początku, zanim głupot nie narobię przejść od A do Z?

Chciałbym wino około 11/12% półsłodkie/słodkie

1. Zbieramy owoce
2. Myjemy, przebieramy, ściągamy szypułki, zostawiamy ładne owoce
3. Rozgniatamy i mierzymy cukier, cukromierzem
4. Dodajemy piro 1g/10l miazgi?
5. Odstawiamy w temp. pokojowej, na 7 dni w wiaderku nakrytym ścierką z bawełny? (pamiętam, że tak robiłem dla uzyskania koloru)
...
Odpowiedz
#2
„…Chciałbym wino około 11/12% półsłodkie/słodkie…”
Będzie to trudne, nie napisałeś jakie masz drożdże, a to jest bardzo istotne.
Drugie, winogrona się nie myje. Jeśli robisz wino gronowe obniżasz tym cukier.
Korkownica i korki przez rok są jeszcze nie potrzebne, za to pożywka od zaraz.
Odpowiedz
#3
Jasne mój błąd. 

Drożdże z firmy Euro-Win, niestety nie ma nazwy, bo się zmyła. Ale jest klasyfikacja:

Sacchoromyces Cerevisiae Cerevisiae

Mam tylko napisane drożdże......... Ence tyle widać ?

Pożywkę do drożdży mam Activit też od Euro-Win

Piro, również od tej firmy
Odpowiedz
#4
To ile lat mają te drożdże, że napisów nie widać?
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#5
Miały papierową etykietę niestety. Taką drukowaną... I niestety akurat są przytarte w miejscu nazwy
Odpowiedz
#6
Owoce, pogniecione ważą 15kg
Cukromierz wskazał 17 blg

Dałem 1,5g piro

Właśnie skończyłem zgniatanie, więc myślę że do jutra nic się nie stanie 

Jutro chyba kupię nowe drożdże, bo jak nie wiem jakie to są, to czuje się niepewnie ?
Odpowiedz
#7
To kup takie co przerabiają do 12-13%. np. Enovini WS, St. George S101, Strongferm wine yeast.
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#8
Kupiłem właśnie enovini 18% i pożywkę Kombi Vita
Odpowiedz
#9
Jak Ty chcesz zrobić wino 12% jak kupujesz bayanusy które nieraz i przy 20% trudno ubić? :glupek:
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#10
No to będzie wino 20%. Akurat procenty są tu dla mnie najmniej istotne ? Ważne, żeby było słodkie, piękne i pyszne ?
Odpowiedz
#11
Jak chcesz mózgotrzepa to ok. De gustibus non est disputandum .

Ale po co pytasz o wino 12%? Confused
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#12
Na prawdę w tę stronę ma zmierzać tą rozmowa? Uraziłem kogoś, że napisałem o zamiarach 12% a kupiłem drożdże 18% i chciałbym przeprowadzić proces tworzenia choć troszkę jak należy?

Na prawdę te % są najważniejszą rzeczą o jakiej myśli się przy stworzeniu "pierwszego" wina? Moim zdaniem to tylko efekt uboczny całego fajnego procesu przygotowania trunku.
Odpowiedz
#13
To nie oto chodzi. W pierwszym poście podałeś założenia jakie wino chcesz mieć. Chcąc Ci pomóc podałem jakie drożdże spełniają te kryteria. A Ty bez zastanowienia kupujesz bayanusy mówiąc, że jest Ci wszystko jedno jakie wino byle słodkie. Każdy szanujący się winiarz jeśli założy sobie jakieś parametry wina to się tego trzyma. Prosisz o pomoc a potem i tak robisz co chcesz. Jaka tu jest motywacja do pomocy? Confused
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#14
Jeżeli tak to odebrałeś to przepraszam. Nie takie miałem intencje. Wiesz... Szanującym wibiarzem to ja nie jestemi pewnie długo nie będę. Od czegoś chciałbym zacząć po prostu.

Na obecną chwilę mam już piaty dzień fermentacji w moszczu. W plastikowym pojemniku nakrytym bawełną, owoce są w górze i mieszam codziennie. Pożywkę zgodnie z instrukcja dodałem na 3 razy. Teraz czekać do 7 dnia i zlać do balona?
Odpowiedz
#15
Tak. Zmierzyłeś jakieś parametry tego wina?
Quidquid agis prudenter agas et respice finem.
Burčiak čisti krv, ale špini nohavice.
Odpowiedz
#16
Tak, na samym początku, przed dodaniem czego kolwiek było 15 BLG

Dałem piro - 1g na każde 10l odczekałem 24h

Dodałem pożywkę do drożdży (rozpuściłem w soku) później dodałem 1kg cukru, tyle wyszło mi z obliczeń zgodnie z poradnikiem na forum. Następnie dodałem drożdże, które ładnie zapracowały w pojemniku zgodnie z instrukcją na opakowaniu - po 20 minutach. Owoce ładnie puściły a pożywkę przez te 7 dni podzieliłem na 3 porcje, zawsze rozpuszczane w soku. Nie chciałbym dodawać wody do wina. Dzisiaj przypada dzień na zlanie. Mam dwa balony po 10l
Odpowiedz
#17
Odcisnąłem, i zlalem do balonu. Wyszło 9 litrów, więc wlałem do balonu 10 litrowego. Zmierzyłem cukier i było 0 BLG ? Teraz stoi 3 dzień i jeszcze ani razu nie zabulgotało...



Skocz do: