Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Korzuch czy pleśń
#1
Winko już chwilę nie pracowalo i po zlaniu z nad osadu, doslodzeniu i pozostawienie go samego na długi weekend pojawiło się na nim takie coś. Jak myślicie co to ? Wino jest dobre w smaku blg 3, będzie coś z tego ?
https://photos.app.goo.gl/6rEkRisJLvdnmzpy9
Odpowiedz
#2
Wygląda na zwykłą pianę z resztkami po owocach. Zdjęcie niewyraźne a i o samym winie niewiele napisałeś.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#3
No nie stety ciezko o lepsze zdjęcie szkło jest dosyć grube ale z tego co patrzę po zdjęciach też mi to wygląda na pianę. Zebrać ja w jakiś sprytny sposób bo może pojawić się na niej pleśni czy zostawić w balonie ?
Odpowiedz
#4
Zamieszaj intensywnie całym balonem.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#5
(16-11-2022, 10:37)Ralf napisał(a): Zebrać ja w jakiś sprytny sposób bo może pojawić się na niej pleśni czy zostawić w balonie ?

Im mniej ingerencji tym lepiej...
Pomyśl o dodaniu piro.
Odpowiedz
#6
Podzieliłem na dwa mniejsze balony w jednym wyciągam wszstko z pod najprawdopodobniej piany z owocami a w drugim mam z tymi dobrociami i dorzuciłem piro. Po poruszeniu wszystko się ładnie rozchodzi ale wolałem nie ryzykować. Dzięki za odpowiedzi ;)
Odpowiedz
#7
Z tego co piszesz wynika, że do pierwszego balonu - tego "z pod piany" - nie dodałeś piro.
Weź pod uwagę, że piro nie tylko chroni przed zakażeniem ale także zapobiega utlenieniu.



Skocz do: