Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino jagodowe.
#51
Soku z jagód wyszło 2.5 L.(sokownik)Dosłodziłem do 20 Bg i dałem drożdże fermivin + pożywka.Dziś rano już całkiem ładnie bulka.Troche jednak mało tego wina będzie.Ponawiam prośbę o pomoc czego mogę dołożyć aby wyszło przyzwoite wino.
:tuptup:
Odpowiedz
#52
Witam.
Do tego soku z borówek dołożyłem (na drugi dzień po dodaniu drożdży) 0.66 L soku z czarnej porzeczki i 0.33 soku z aronii.Dodałem 1 L wody z cukrem.Po zmieszaniu zmierzyłem zawartość cukru wyszło 21 Bg.(bez poprawek).Fermentuje jednak powoli.Dzisiaj zmierzyłem poziom cukru i nie uwzględniając poprawki wyszło 11 Bg. Zapach na razie lekko porzeczkowy,jednak w smaku porzeczka nie dominuje.Czekam, może wyjdzie coś dobrego
:slinka:
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#53
Po prawie 10 miesiącach zlewam winko do butelek. Najlepsze wino jakie udało mi się zrobić do tej pory!
Pół-słodkie 8 blg. Gdybym nie wiedział to nigdy bym nie wpadł na to że wino to nie jest gronowe tylko z czarnych jagód.
Polecam.
Odpowiedz
#54
To samo co przy winie porzeczkowo-aroniowym. Jesteś pewien, że można butelkować?
Odpowiedz
#55
(28-05-2011, 13:58)16 procent napisał(a): Po prawie 10 miesiącach zlewam winko do butelek. Najlepsze wino jakie udało mi się zrobić do tej pory!
Pół-słodkie 8 blg. Gdybym nie wiedział to nigdy bym nie wpadł na to że wino to nie jest gronowe tylko z czarnych jagód.
Polecam.
:brawo:

Też jestem pod wrażeniem swojego wina jagodowego;)
Ale zastanów się nad przestrogą Bouliego dot. tak szybkiego butelkowania
Odpowiedz
#56
No może jest osadzik taki minimalny, ale wstrzymam się może jeszcze ze 2 miesiące.
Odpowiedz
#57
ok czyli jak dla mnie już wszystko jasne - jagodowe powinno być mocne, słodkie, na drożdzach VR5. A czy ktoś kombinował bez dodatku wody? U mnie już jagody się pojawiły, chociaż zawsze były później. Zerwałem trochę na nalewkę ale nie wiem czy nie lepiej dać im jeszcze trochę poleżeć na krzaczkach to będą wtedy bardziej słodkie. Orientuje się ktoś czy jagody są w pełni dojrzałe jak już są granatowe czy dopiero jakiś czas od wybarwienia?
Odpowiedz
#58
Kochani, do wstępnego zaprojektowania wina potrzebuję informacji dot. "tabelkowej" zawartości cukrów w czarnych jagodach (borówka czernica) i jest z tym kłopot. Różne dane internetowe mają rozpiętość od 5 do 10g na 100g. Pytanie - jakie wychodziły Wam wartości w pomiarach ? A może wiecie, która tabelka jest wiarygodna ?
"pan Zagłoba, tym tylko zacność swego urodzenia dystyngwując, że nie kwartą, ale półgarncówką pił przed drzwiami"
Odpowiedz
#59
Nasze wartości powiedzą Ci tyle samo co książkowe i wszystkie są wiarygodne. Owoce różnią się poziomem cukru (kwasu itp) w zależności od warunków w jakich dojrzewały. Owoce z tych samych krzaków (drzew) co roku mogą mieć rożne parametry a co dopiero w różnych rejonach kraju. Cukromierz nie kosztuje majątku a jak sam widzisz jest bardzo potrzebny.
Jak już musisz zgadywać to przyjmij średnią wartość.
Pozdrawiam, Paweł

Qui bibit, dormit; qui dormit, non peccat; qui non peccat, sanctus est, ergo – qui bibit, sanctus est.
Odpowiedz
#60
Chodzi o to, że wino będzie jagodowo-wiśniowo-jeżynowe i muszę oszacować ile jakich owoców mam zorganizować. Dopóki owoców nie ma - cukromierz mało przydatny. Na razie wpisuję do kalkulatorka 8g. Coś czuję, że po tegorocznym ciepłym lipcu owoce będą miały raczej więcej cukru niż mniej
"pan Zagłoba, tym tylko zacność swego urodzenia dystyngwując, że nie kwartą, ale półgarncówką pił przed drzwiami"



Skocz do: