Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
PROSZĘ O PRZEPIS NA WINO Z POMIDORÓW.
#1
Witam wszystkich.Wiem,że pomidory to nie owoce, ale nie ma tematu warzyw.Proszę o ten przepis, ponieważ znajomy pił dobre wino z pomid. ,ale nie zna niestety przepisu.Z góry dzięki.
Odpowiedz
#2
Jako że sam jestem od niedawna na forum to nie nakrzyczę na Ciebie bardzo :rtfm: tylko trochę;).
Zanim zadasz pytanie na forum poszukaj przez opcję -szukaj- , nie jest to sposób doskonały ale czasem się sprawdza, np. znalazł ten wątek : http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?pid=0#pid0
Pozdr.
Odpowiedz
#3
Cytat:Wysłane przez prot7
Wiem,że pomidory to nie owoce

A to ciekawostka. To czym w takim razie podle ciebie są pomidory?
Odpowiedz
#4
Może warzywo?http://pl.wikipedia.org/wiki/Pomidor Podobno jednak wychodzi nieciekawe- sam nie robiłem- to tylko zasłyszana opinia:helo:
Odpowiedz
#5
Cytat:Wysłane przez teolog
Może warzywo?

Pomidor jako jagoda jest chyba owocem...

Krzysztof

PS Podobnie jak unijna marchewka :big:
Odpowiedz
#6
A nawet i owocem i warzywem w jednym, to w końcu nie są zbiory rozłączne.
Odpowiedz
#7
Cytat:Wysłane przez alveanerle
A nawet i owocem i warzywem w jednym, to w końcu nie są zbiory rozłączne.
Pewnie tak, ale encyklopedia upira się, że jednak warzywo. http://pl.wikipedia.org/wiki/Warzywa#war...siankowate (trzeba jeszcze wejść w psiankowate) Tak, czy siak, wino bym sobie darował, ale jak ktoś chce to czemu nie- wtedy mógłby jednak powiedzieć, że ma WINO OWOCOWE?
:big::helo:
Odpowiedz
#8
Ahem. Ale to są dwie różne rzeczy.

WARZYWO to kategoria czysto użytkowa, do której wpadają niektóre owoce, liście, bulwy korzeniowe, i różna inna swołocz.

OWOC - to określenie biologiczne pewnej części funkcjonalnej roślin. Owocem jest np strąk fasoli, makówka, jabłko, pomidor, dynia, czy taki na ten przykład żołądź.

Tak więc zdecydowanie pomidor to zarówno owoc (biologicznie) jak i warzywo (użytkowo). W odróżnieniu od takiej np marchewki, która niestety w biologicznej definicji owocu się nie mieści.

Co innego uregulowania prawne. W świetle polskiej ustawy o rybactwie śródlądowym taki rak jest na przykład rybą. Jakby nie był, to oprócz ustawy o rybactwie śródlądowym należałoby zapewne stworzyć oddzielną ustawię o... hrm... rakarstwie śródlądowym? :-) Być może coś im podobnego wyszło w jewropejskim sojuzie z ta marchewką, że inaczej nijak nie dało się jej upakować.
Odpowiedz
#9
Cytat:Wysłane przez alveanerle
Owocem jest [...] taki na ten przykład żołądź.
:D
Żołądź zdecydowanie owocem nie jest ;). Czasami stanowi pewną część owocu rozkoszy, ale niespecjalnie często :D.

Co innego z żołędziami ;)
Odpowiedz
#10
Deg :brawo::brawo:



Skocz do: