05-09-2005, 20:04
wersja z gwintem, stacjonarna
<< link >>
<< link >>
|
Prasa z 3 desek
|
|
05-09-2005, 21:38
Międzyinnymi na taką prasę buk się nie nadaje
![]() ![]()
17-09-2005, 21:44
zrobilem wlasnie taka prosta prase z kilku desek ale nieudalo mi sie znalezc dębiny ani buczyny wiec kupilem olche
wyparzylem i wymoczylem a jutro bede wyciskal winogrona...mam nadzieje ze olcha niedaje zadnych posmaków??ma ktos jakies doswiadczenia z tym drewnem?
02-10-2005, 18:13
Witam, jestem nowy ale od jakiegoś czasu odwiedzam Wasze forum. Co myślicie o tym żeby na deski naciągnąć grubą folię i przybić od zewnątrz krótkimi gwoździami z blaszanymi podkładkami? Próbował ktoś coś takiego?
Pozdrawiam
03-10-2005, 14:57
zawiaski nie są wskazane bo:
1. musisz je wkręcić w drewno, a to ze względu na zastosowanie nieodpowiednich wkrętów może pęknąć. ![]() 2. zawiaski mogą okazać się za słabe i same pęknąć pod wpływem użycia zbyt dużej siły scisku
03-10-2005, 18:22
Można nie robić na wkręty tylko na śruby.
Zawsze zawiasy da się dopasować tak aby wytrzymały. Ja zrobiłem na gwintowane pręty po obu stronach i nakrętki tulejowe do łączenia prętów.
03-10-2005, 19:17
można też przez dziury w deskach przeciągnąć gruby solidny sznur
![]()
05-10-2005, 23:29
Co do buczyny macie rację, drzewko wybitnie wrażliwe na wilgoć dlatego musi ono przejść tzw. proces parzenia (nie mylić z polewaniem wrzątkiem). Buk parzony, po wysuszeniu zyskuje odporność na wilgoć i co najważniejsze
piękny kolor...
11-10-2005, 20:13
Ktoś coś pisało obciągnęci drewna workiem. CZy to niejst dobry pomysł? Drewno (moim zdaniem) niepowinno się napić soku
Ewentualnie można by po bokach dać deski obite folią, niech po nich sok ścieka
11-10-2005, 21:52
Sok jest wszędobylski i żrącotwórczy więc biada wszelkim gwoździkom
, a po takim wyciskaniu soczek będzie już pod naszą folią i w ciszy i skupieniu wyprodukuje jakąś tajemniczą zarazę niszczącą kolejne soczki... Najlepsze (moim zdaniem) rozwiązanie to gorąca parafina naniesiona pędzlem na wszelkie powierzchnie mające styczność z sokiem.
13-10-2005, 21:18
To powiedz jak się robi to coś z parafiną
. Chętnie spróbuję. A jeżeli by gwoźdzki przybić po przeciwnej stronie dechy?
13-10-2005, 21:46
Podpowiedzcie mi proszę jak umieścić tu zdjęcia... Oczywiście prasy z 3 desek (sosnowych !!!) zabezpieczonych parafiną :pomysl:
13-10-2005, 23:30
Nooo, teraz lepiej! A więc do dzieła, po pierwsze trzeba maksymalnie zwiększyć ilość adrenaliny, aby praca poszła szybciej (proponuję wizytę u teściowej - jak ktoś takie cudo posiada
). Bierzemy "3 deski", lewarek od 126p i robimy skuteczną praskę zgodnie z załączonym obrazkiem. Co do parafiny: garneczek, mały ogieniek pod nim, do środka białe świeczki (po roztopieniu knotki wyciągamy bo denerwują oko) i na gorąco pędzlujemy wszelkie części mające bezpośredni styk ze spływającym soczkiem. Na fotce wyparafinowana komora tłoczenia w 3-cim roku użytkowania. Co do dziwnych "łap" u dołu praski, służą do stabilnego posadawiania na misce do której spływa soczek. Aaa! Najważniejsze, po zakończeniu zadzwońcie do teściowej i podziękujcie za owocową (czyt. owocną) współpracę ...
14-10-2005, 09:27
Bardzo fajna zabwka, ale ma trochę więcej niż trzy deski
. Może podacz jakiś przepis na zrobienie takiego cuda, albo napisz chociaż jak zamocowałeś lewarek. Na moję to jest on w desce, dobrze mi się wydaje?
14-10-2005, 10:35
xarts
masz rację, to nie były trzy a dwie deski, tylko trochę pocięte. Zapodaję jeszcze jedną fotkę z której już dokładnie widać jak co i z czym:
14-10-2005, 13:35
1. Owoców nie wsypujemy bezpośrednio do maszynki, najlepsza poszewka od "jaśka" lub pielucha tetrowa.
2. Przy dokręcaniu lewarka robimy to skokami tzn. mocno dokręcamy i idziemy posmakować czy zeszłoroczne wino się nie zepsuło po 10 min znów 1 obrót itd. Jak już maszynka trzeszczy a sok nie wylatuje proces możemy uznać za zakończony.P.S. Przy większej ilości owoców, następnego dnia boli głowa
15-10-2005, 08:41
ok dzięki za zdjęcia. Muszę ci powiedzieć że masz talent, takie łuki robić.. MI by się niechciało
. CZy te deski które mają styk z okiem potraktowałeś parafiną? czy mogę tak zrobić?
15-10-2005, 10:47
Tak, widać to dokładnie na zdjęciu.
18-10-2005, 17:26
Witam
Mowa tu była o drewnie, a ja chciałbym zapytać czy elementy do domowej praski można zrobić ze stali nierdzewnej kwasoodpornej. Wiem, że cały przemysł spożywczo rozlewniczy na niej jedzie. Przypuszczam, że można ale zapytać fachowców nie zaszkosdzi. Cz taką stal należy w jakiś sposób również odkażać? Piro, wrzątek? Pozdro
18-10-2005, 21:44
Oczywiście, że można! Jest to doskonały materiał - tyle, że drogi.
Jeśli chodzi o utrzymanie w czystości, to zasady takie jak dla balonów, fermentorów i innych przyrządów winiarskich.
18-10-2005, 22:07
DarkOfTheMoon, to naprawdę dobre! Twoja prasa jest wspaniałym przykładem tzw. "myśli racjonalizatorskiej"! Doskonała i szlachetna ilustracja powiedzonka, że Polak potrafi!
![]() Kurczę, chyba sobie zmajstruję coś podobnego...
18-10-2005, 22:46
Mam juz pomysł na małą praske tyle, że metalową.
Potrzeba tylko kawałek rury SS (im większa śr. tym lepiej), kawałek warsztatu ślusarskiego z tokarką i kawałek spawacza z argonem...
18-10-2005, 23:05
Jarek B (i nie tylko), tyle lat to się kula
po naszych drogach (126p) więc myślę, że naszym narodowym obowiązkiem jest złożenie hołdu i zagospodarowanie lewarków!
20-10-2005, 10:10
Co chlopska glowa to chlopska
Ja tu na tych nimcow klne ze wszystko drogie. siedze w aBay i szukam presy, a tu takie latwe rozwiazanie. Niech wam Bog zaplaci w: aby zawsze i wszedzie sluzyliscie nam kobieta w.......... Hexe |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|