Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino Ryżowe
#26
1. Nie trzeba, woda+cukier wystarczy
2. Przegotowana, po całonocnym odstaniu
3. Surowy, dokładnie przepłukany
4. Nie trzeba
5. Woda wystarczy
6. Nie zaszkodzi, naczynia wystarczy dokładnie umyć
7. Ryż marki "Ryż" jest najlepszy :)

Krzysztof
Odpowiedz
#27
Witam wszystkich serdecznie!

http://www.wroclaw.mm.pl/~precedens/wino1.jpg oto obecny wygląd ryżowego wina, które nastawiłem ok. miesiąc temu, a ponad tydzeń temu oddzieliłem ryż. Jak widać wino pracuje, choć nie bulka, przynajmniej nie słyszę. Czy zlewać dopiero gdy przestanie pracować? Nie wiem też czy dodać np. cukier rozpuszczony w wodzie, tak aby wytworzylo się większe ciśnienie. teraz od korka do tafli jest ok 15cm (baniak 20 l).
Zastanawia mnie też kolor i klarowność - czy powinienem jakoś wspomoc proces klarowania, czy samo się wyklaruje?
pozdrawiam ?:)
Odpowiedz
#28
Cytat:Wysłane przez pafpaf
Czy zlewać dopiero gdy przestanie pracować?

tak; nie bedzie już bąbelków na sciankach, a jak wyjmiesz korek i przyłozysz ucho do balona to nie bedzie słychać syczenia.

Cytat:Wysłane przez pafpaf
czy powinienem jakoś wspomoc proces klarowania, czy samo się wyklaruje?

narazie czekaj, jak za pare mies. bedzie mętne to bedziesz mógł zastanawiac sie nad klarowaniem.
Odpowiedz
#29
dzięki moon-master :), zimą nastawię i spróbuję z ryżem ponownie. (znaczy jest tak - ryżowe nie jest takie całkiem nie do picia. Szczerze mówiąc smakuje wszystkim. Oprócz mnie.)
Może w końcu i ja z radością siędę z kieliszkiem sake :)

PS.: A czy ktoś znalazł sposób, żeby wypłukać ryż, że tak powiem "do końca"?
Odpowiedz
#30
dla mnie ryżowe jest najbardziej wdzięcznym winem, czasami klaruje się już podczas fermentacji co mnie denerwuje i cały czas je mieszam ( bo boję się że przestanie pracować ). po oddzieleniu ryżu to już tylko chwila i jest sklarowane. problemy mam natomiast z winami owocowymi. u mnie truskawka cały czas pracuje, u kumpla już została wypita ( nastaw robiłem wcześniej ):pomocy:
Odpowiedz
#31
Dałeś pektopolu do truskawki? Jeśli nie, to następnym razem daj. Ja truskawkę miałem po 7 tygodniach od startu fermentacji klarowną. Wino robiłem zgodnie z wskazówkami Festera ("Truskawkowy eksperyment") na drożdżach Burgund z Drowinu.
Odpowiedz
#32
Mam takie pytanie nastawilem 2 wina po 25l ok 6 tygodni temu ( roznica kilku dni) wczoraj wszystko zlalem do jednego 50l gasiora
wszystko super winko bardzo zwolnilo dobrze smakuje itp
pytanie jest takie bo od wczoraj do dzisiaj opadlo mi ok 2cm osadu czy dopuszczalne jest np zlanie wina z nad osadu powiedzmy za kilka dni znowu czy trzeba poczekac ok 4 tygodni ( zaczelo sie klarowac i bardzo ladnie idzie )
Odpowiedz
#33
mysle ze tak; poczekalbym te pare(naście) dni az wino wyklaruje sie przyzwoicie a osad nie bedzie sie już znacznie powiększał.
Odpowiedz
#34
A ja kończę z ryżowcami! Inne winka mi bardziej pasują...
Odpowiedz
#35
a mi ryzowe wychodza doskonale przy tym klaruja sie super szybko i w smaku nie sa zle pozatym bardzo lubie jeszcze zytnie oczywiscie wszystko z rodzynkami
Odpowiedz
#36
moje ryżowe bulka jeszcze, ale b. rzadko. Klaruje się też optymistycznie. Smak jednak jest za wytrawny, zbyt cierpki. Co zrobić?
Odpowiedz
#37
Ja mam jeszcze jedno pytanie co do przepisu skrzycha.
Czy wyjdze jak by nastawic w dymuinie 54l winko z 2 razy wieksza iloscia składnikow a po odcedzeniu ryzu uzupelnik do ok 50l.
Odpowiedz
#38
Chcę nastawić znowu ryżowe po - jak pisałem - kilku niezadowalających próbach i znowu mam kilka pytań:
1. Klarowanie - jedni piszecie, że ryż klaruje się super szybko,a np Moonjava pisze o kilku miesiącach ????!!!!
2. Wspomagać klarowanie jakimiś bentonitami, czy nie?
3.raz użyłem drożdży piekarskich i wino po prostu śmierdziało. Pisałem o tym i Moonjava (jeśli dobrze zrozumiałem) odradził mi je. A w "przepisach na wino ryżowe" na forum znalazłem przepis, gdzie zaleca sie dawać piekarskie.I jak w końcu ????
4. raz zostało mi dużo kompotu czereśniowego i jak stawiałem ryżowe (właściwie to "różowe", bo taki miało kolor:) ) to dodałem ten kompot zamiast syropu cukrowego. kompot nie miał 20 blg, był słabszy, więc OK. Dwa razy później dodałem cukru, pięknie chodziło. W końcu zlałem wino znad ryżu i zostawiłem. Nie wiedziałem, że wino może się klarować PARĘ MIESIĘCY, więc po jakichś dwóch tygodniach użyłem klarowinu. Ładnie się sklarowało, ale w ten sposób klarowane przetrzymałem chyba trzy tygodnie w butlu nad osadem. Zamiast najlepszego wina ryzowego, jakie planowałem otrzymać wyszedł mi totalny kwach, cierpki, o b. nieprzyjemnym zapachu. mam jeszcze 9 butelek, jakby ktoś chciał :)

Więcej grzechów nie pamiętam, serdecznie proszę o porady.
Odpowiedz
#39
Robiłem ryżowce dwa razy. Raz sklarowało się bez problemów, ale wyszło mocne jak diabli (anka C), musiałem kombinować, żeby dało się wypić,chociaż byli tacy, co obstwali mocno, przy tym, żeby nic nie zmieniać .Drugi raz na drożdżach piekarniczych, smak Ok, ale nieco za słodkie- grzybki nie poradziły sobie. No i ostrożnie z tymiankiem... Niestety dałem za dużo rodzynek i do dziś się nie sklarowało- ma już 8 miesięcy... Trzeci raz- jeśli będzie- będzie kompromisem: Pewnie jakieś słabsze drożdże winiarskie i ostrożnie z cukrem, a zwłaszcza rodzynkami... :helo:
Odpowiedz
#40
a np Moonjava pisze o kilku miesiącach ????!!!!
---niby gdzie? :chytry: Aruś napisał że "jak za pare mies. bedzie mętne to bedziesz mógł zastanawiac sie nad klarowaniem" - jest to założenie a nie stwierdzenie. :jezor: Mi ryżowe klarowały sie zazwyczaj w okolicach 1 obciągu. :)

2. Wspomagać klarowanie jakimiś bentonitami, czy nie?
---jeżeli po parunastu mies. będzie mętne to tak.

3.raz użyłem drożdży piekarskich i wino po prostu śmierdziało. Pisałem o tym i Moonjava (jeśli dobrze zrozumiałem) odradził mi je. A w "przepisach na wino ryżowe" na forum znalazłem przepis, gdzie zaleca sie dawać piekarskie.I jak w końcu ????
---jesli chcesz mocniejsze wino to użyj winiarskich. Piekarskie dadzą mniej %, wino może sie dłuzej klarować i dłużej moze pozostać drożdżowy posmak. Ale jak komuś ciągle nie wychodzi MD to moze dac piekarskie.
Odpowiedz
#41
ryzowe wg przepisu skrzycha
http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=0
z powodu tych przypraw ciecz pomiedzy ryżem a plywającymi rodzynkami jest koloru żółtawo oliwkowego o przeźroczystości rozcieńczonego mleka 1:1 :/ no może nieco przesadzam
piłem wino z tego przepisu produkcji pioruna i rózniło sie znacznie
jak to jest z klarowaniem wina z tego przepisu?? dlugo dochodzi?? może w złym momencie przyprawy - główny winowajca koloru to kurkuma.
ja przyprawy dałem odrazu
Odpowiedz
#42
moje wg przepisu Skrzycha wyglada identycznie mimo, że z przypraw dodałam tylko 5 lasek cynamonu (założenie było, że to ma być cynamonowo - ryżowe)
Bulka trzeci tydzień i na razie nie zamierzam sie przejmować. Co ci szkodzi kolorek? :chytry:
Odpowiedz
#43
przeszkadza nie przeszkadza pytanie bylo czy normalny taki stan rzeczy. no ale sie uspokoilem.
BTW wg tego przepisu p[owinno dodac sie po 4 tygodniach wode i cukier ja u siebioe zmniejszylem ilosc cukru ciekawe jak to wyjdzie porównamy potem z piorunowym.
Odpowiedz
#44
a pisał Moonjava w odp. dla Pafpaf-a:
"jak za parę m-cy będzie mętne, to wtedy sie zastanawiaj nad klarowaniem"

Ale mam jeszcze jedno pytanie: drożdży piekarskich użyłem tylko raz i nie wiem: czy piekarskie nie dają mocniejszego i trudniejszego do usunięcia zapachu Drożdży?
Odpowiedz
#45
dają; trzeba wiecej razy zlewać wino i troche mocniej przy tym przewietrzać.



Skocz do: