Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
wino: z owsa na bazie soku brzozowego
#1
Witam!
Historia jest dosc dluga i skomplikowana, w kazdym badz razie sparwa jest nastepujaca:
w polowie kwietnia zalalem wino, sklad:
- owies (1 kg, zakupiony w sklepei ze zdrowa zywnoscia)
- sok brzozowy (balon 10 l).
- w sumie dodalem 2,5 kg cukru
- drozdze: brak!

Moje pytanie, zwlaszcza do osob ktore robily wina z podobnych skladnikow (inne zboza, na bazie wody - soku brzozowego):

fermentowalo ladnie, w lipcu juz bardzow olno i przestalem liczyc co ile 1 babelek. Natomiast w sierpniu zaczelo znowu femrentowac, dosc szybko. teraz znowu znacznie zwalnia.

O co chodzi? i czym to mozna wytlumaczyc???

Czy to normalne??

jesli ktos ma doswiadczenie - prosze o odpowiedz.

dane, jaki jest dokladny przepis itd wraz z wykresem w excelu moge przeslac na maila najwczesniej w poniedzialek.

tymczasem pozdrawiam serdecznie
/Hokky
505166018
hokky_nlp@wp.pl
Odpowiedz
#2
Masz cukromierz? Co pokazuje?
I dlaczego nie dałeś drożdży???

Ja robiłem wino z soku brzozowego (bez owsa) - nie fermentuje od dawna i jest ładnie klarowne.
Odpowiedz
#3
Cytat:Wysłane przez Hokky
O co chodzi? i czym to mozna wytlumaczyc???

chyba brakiem wystarczającej populacji odpowiednich mikroorganizmów przerabiających cukier na alkohol.

Owies jakoś był odkażany? Sok pasteryzowany? Nie dałeś wcale pożywki? jaki smak ma wino?
Odpowiedz
#4
Cytat:Wysłane przez deg
Masz cukromierz? Co pokazuje?
I dlaczego nie dałeś drożdży???

Ja robiłem wino z soku brzozowego (bez owsa) - nie fermentuje od dawna i jest ładnie klarowne.

Witam!
Mam cukromierz. Niedawno zakupilem. Nie wiem wiec ile wskazywalby przy nastawianiu wina. Zobaczymy co teraz wykaze. Ale wydaje mi sie ze bede w stanie to policzyc.

Nie dalem dorzdzy bo wtedy nie wiedzialem ze daje sie drozdze do wina z owsa. Poza tym bylo o jedno z moich pierwszych win na bazie przepisu rosyjskiego. Co wiecej, dpiero niedawno natknalem sie na ta strone : ).

Mam ogromna prosbe: przeslij mi przepis na wino z soku brzozoweo, bede bardzo wdzieczny : ). w zamian tez Ci cos przysle, ciekaw jestm co na to powiesz. moj mail: hokky_nlp@wp.pl

pozdrawiam /Hokky
Odpowiedz
#5
Cytat:Wysłane przez moonjava
Cytat:Wysłane przez Hokky
O co chodzi? i czym to mozna wytlumaczyc???

chyba brakiem wystarczającej populacji odpowiednich mikroorganizmów przerabiających cukier na alkohol.

chodzi Ci o dorzdze?
wiec ja nie kapuje.... to dlaczego fermentowalo jak szalone i po 3 miesiacach przestaclo. potem przez miesiac byl spokoj i znowu zaczelo fermentowac. nie kapuje tego.
wg mnie skoro fermentowalo, tzn ze drozdze byly, i to jakies naturalne, bo nic nie dodawalem.

[/quote]Wysłane przez moonjava
Owies jakoś był odkażany? Sok pasteryzowany? Nie dałeś wcale pożywki? jaki smak ma wino? [/quote]

Owsa nie odkazalem. wysypalem z torebki prosto do balona. byly 2 torbeki, kazda 0,5 kg zakupione w sklepie ze zdrowa zywnoscia.

Soku brzozowego nie pasteryzowalem. wlalem po sciagnieciu z drzew w lesie.

zadnej pozywki poza cukrem nie dalem. Nawet na to nie wpadlem.

smak - z wszystkich ktore zrobilem, to smakuje mi najbardziej.

duzo piszesz madrych slow na tym forum, wiec mam do ciebie zaufanie w tej materii.
jak chcesz to moge Ci przeslac danena temat tego wina oraz fotki.
przyslij mail do mnie: hokky_nlp@wp.pl

pozdrawiam serdecznie Hokky
Odpowiedz
#6
uzycie owsa (cała arka Noego żyje na powierzchni ziarna) oraz to przyspieszanie i zwalnianie mogłoby wskazywac na jakieś zakażenie wina, ale jezeli smak jest OK to choroba odpada. Moze były jakies wahania temp. lub okresowy dostęp tlenu.

daj ten arkusz na forum, Twoje wino jest z rodzaju tych rzadkich więc wielu ludzi bedzie zainteresowanych. :tuptup:
Odpowiedz
#7
Cytat:Wysłane przez Hokky
Mam ogromna prosbe: przeslij mi przepis na wino z soku brzozoweo, bede bardzo wdzieczny : ). w zamian tez Ci cos przysle, ciekaw jestm co na to powiesz.
Wysłałem. Napisz nam jaki masz baling wina.
Odpowiedz
#8
witam!
powiedzcie mi jak sie zalogowac na swoje "konto" nna tym forum. bo nie mam juz pomyslow. wpisuje login i haslo i nie dziala!

a wracajac do wina - jezeli nie ma terz przy tym poscie fotki .doc i .xls to nie wiem jak to tu umiescic i piszcie do mnie na maila. wysle wszystkim zainteresowanym.

jezeli jest i udalo sie wam to otworzyc, to:

- w razie pytan walcie jako po wode podczas pozaru = udzielam wszelkich odpowiedzi.

- to w excelu przejdzie jeszcze kapitalny remont, mam kilka pomyslow, jednak ze wzgedu na brak czasu, na razie tego nie moge zrobic.

- czekam rowniez na krytyke, wnioski, spostrzezenia i propozycje.


tymczasem pozdrawiam serdecznie /Hokky

.....cosmi sie wydaje ze mozna tylko 1 zalacznik zamiescic... :(


Załączone pliki
.rar   1.rar (Rozmiar: 20 KB / Pobrań: 89)
Odpowiedz
#9
to napisz kolejną wiadomosc z kolejnym załącznikiem. :)

/jak sie nie mozesz zalogować, skoro wysłałeś tą wiadomość jako Hokky? :chytry:
Odpowiedz
#10
...tak, moge tylko 1 zalacznik z kazdym postem...szaise
kolejne pliki beda wiec w kolejnych postach.

...nie widze innego rozwiazania...


teaz .doc

za moment fotki w malej rozdzielczosci


Załączone pliki
.zip   2005, nr 00004 balon 10 l sok brzozowy, owies.doc.zip (Rozmiar: 30 KB / Pobrań: 197)
Odpowiedz
#11
hej moonjava, moje gg: 6950746, moze wejdziesz? jeszcze chwilke tu poklikam, jestem niewidoczny.


oto fotka 1


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#12
oto fotka 2


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#13
fotka 3


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#14
fotka 4


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#15
fotka 5


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#16
pytanie rowniez do powyzszych zdjec:

- czy da sie zachowac drozdze z dna, tak zeby ich nie zepsuc i zeby kiedys w przyszlosci stanowily jakis material na MD ??

jesli tak, to jak to zrobic?

czekam na info
hokky_nlp@wp.pl
Odpowiedz
#17
1) przemyj sobie rurkę z prawego wina na zdjęciu 2.
2) z tych drożdży możesz sobie zrobić nową MD, a potem http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=1778
Odpowiedz
#18
Cytat:Wysłane przez deg
1) przemyj sobie rurkę z prawego wina na zdjęciu 2.
2) z tych drożdży możesz sobie zrobić nową MD, a potem http://www.wino.org.pl/forum/showthread.php?tid=1778

ok.
1) rurki nie da sie domyc, jest bardzo stara i najprawdopodobniej pamieta czasy PRLu
2) jak z tych drozdzy zrobic MD? poprosze o jakis schemat dzialania.


i rzecz kolejna:
wykres ostatnio sie nieco zmienil, ale nadal wariuje.
mam plan, aby zlac to wino, usunac owies i wino z powrotem do balonuu.
jezel tak zrobie, te wedle tego co zostalo napisane w wielu dostepnych mi zrodlach, powinienem dopelnic balon prawie po sam czubek, tak by wino mialo jak najmnijeszy kontakt z powietrzem.

ok, moge to zrobic.
tylko... jezeli to zobie to moje wino straci na %, a tego nie chce. nie chce tez dolewac obcych % (spirit, wodka).

co zrobic zeby uniknac straty na %? i jednoczesnie nie tracic na wartosci wina poprzez kontakt z powietrzem???

czekam rowniez na opinie nt wykresow, z tego co widze pare osob to sciagnelo - co o tym myslicie?


pozdraiwam Hokky
Odpowiedz
#19
Czołem,
Jak hodować drożdże to masz tutaj

Hodowla

Ale nie wiem czy Ci się opłaca ( drożdże + pożwyka = około 3 zł). Ja też myślałem o hodowli ( do najbliższego sklepu z drożdżami winiarskimi mam kawałek), ale zrezygnowałem z tego pomysłu i kupuję drożdże raz, ale na cały rok

Pozdrawiam Marcin
Odpowiedz
#20
ad 2) zostawiasz sobie ten osad, rozcieńczasz troche wodą (+ew. troche cukru) i trzymasz w lodówce/zimnej piwnicy. Potem dodajesz do nastawu jako MD. Ryzykujesz jednak zakażenie nastawu i nierówną "jakość" drożdży (mutacje). Moim zdaniem bardziej kalkuluje sie za np. 9 zł kupic drożdzy aktywnych na 200-400L wina.

co zrobic zeby uniknac straty na %?
---dodać podobnego wina albo wolną przestrzeń wypełnić CO2.
Odpowiedz
#21
Cytat:Wysłane przez moonjava
ad 2) zostawiasz sobie ten osad, rozcieńczasz troche wodą (+ew. troche cukru) i trzymasz w lodówce/zimnej piwnicy. Potem dodajesz do nastawu jako MD. Ryzykujesz jednak zakażenie nastawu i nierówną "jakość" drożdży (mutacje). Moim zdaniem bardziej kalkuluje sie za np. 9 zł kupic drożdzy aktywnych na 200-400L wina.

co zrobic zeby uniknac straty na %?
---dodać podobnego wina albo wolną przestrzeń wypełnić CO2.

ok. a jezeli drozdze bym wyjal itd, nie dal cukru tylko je wysuszyl (odciecie od wody i wilgoci), to co sie stanie? nie wiem duzo na ten temat, = jestem zielony, wiec pytam.

ok. podobnego wina nie mam. wiec, jak dodac tam CO2?

generalnie rzecz biorac, to to wino jeszcze fermentuje, aczkolwiek bardz bardzo wolno - wiec po pewnym czasie pewnie zapelnilo by samo z siebie reszte wolnej przestrzeni CO2, ale wydaje mi sie ze to jest ryzykowne. wiec jak zrobic to sztucznie???

pozdrawiam serdecznie Hokky
Odpowiedz
#22
jak Ci sie uda je wysuszyć jednoczesnie ich nie zabijając i nie zakażając bakteriami to chyba wszystko bedzie OK (nie jesteś sam, raczej większosć z nas jest zielona w temacie suszenia drożdży).

ocet + soda do buteli i węzyk do balona. Dokładny opis jest na forum.
Odpowiedz
#23
witam!
dzis, powielu przemysleniach zrobilem rzeczy anstepujace:

- balling tego owsa = -1,5 (slownie: minus jeden i pol = minus poltora) !!!

Ludzie, pierwsze pytanie: co to oznacza??? to wino caly czas produkuje jakis gaz (nie chce teraz pisac ze to CO2, bo to moze nie CO2)??? co sie dzieje????

- zlalem wino do garnka, wyczyscilem balon z ziaren owsa i z powrotem wino do balona.

- drozdze zebralem i teraz sedymentuja sie w szczelnie zamknietej butelce.

- wolna przestrzen nad winem zapelnilem CO2 (gdzies tu na forum wyczytalem jak to zrobic i dziala super : )).

Z tego wzgledu, ze w tm roku jestem nieanonimowym abstynentem, brat sprawdzil smak wina:
MM: o k...!!!!! ale mocne!!!!
H: a kwasne?
MM: no!!!, o k....!!!!! (kaszel wyksztusny), ja pier.....
H: a bardziej kwasne, czy bardziej kopie w leb???
MM: i jedno i drugie.

kwoli wyjasnienia, sok brzozowy nam troche skwasnial (kto zna ten trunek, ten wie), stad wino jest kwasne niesamowicie. i bardzo mocne.
jak zdjalem korek z rurka ferm, to sie zaciagnalem nosem, i bylo prawie tak jak po spirytusie w tym moim nosie.

o co chodzi?????
bulka (co prawda rzadko), balling = -1, jest kwasne i bardzo mocne. poza tym nie jest klarowne.
temp/bulkniecie = 0,25.
o co chodzi???


pozdr

Hokky
Odpowiedz
#24
blg jest minusowy bo wino zawiera alkohol, widac ze nie przeczytałeś zadnego z podawanych na forum podręczników... :spie:

Zapewne bedziesz chciał dosłodzic, jak teraz to moze % jeszcze troche wzrośnie. Jak tego nie chcesz to dosłodzisz za pare mies. i po calkowitym wyklarowaniu.
Odpowiedz
#25
Cytat:Wysłane przez moonjava
blg jest minusowy bo wino zawiera alkohol, widac ze nie przeczytałeś zadnego z podawanych na forum podręczników... :spie:

Zapewne bedziesz chciał dosłodzic, jak teraz to moze % jeszcze troche wzrośnie. Jak tego nie chcesz to dosłodzisz za pare mies. i po calkowitym wyklarowaniu.

hmm, moon, dzieki ale ja nie lubie win slodkich! ze slodkich to lubie likiery : ). jaka mam pewnosc, ze te drozzdze co to tam w srodku zostaly przerobia mi ten cukier ktory ew. bym dodal???

i jesli juz to ile go dodac???

podrecznikow faktycznie nie czytalem, nie wiem jeszcze ktore to, bo czytam forum tylko to co mnie interesuje, a nie mam za bardzo czasu na czytanie wszystkiego.

czy ten kas nie zaszkodzi winu??? (mnie sie wydaje ze nie)
to jest cos w rodzaju kwasu z ogorkow kiszonych (tak mniej wiecej) i co zobic zeby nie stracicna %, nie dosladzac zbytnio i zeby kwas znikl???


pozdrawiam
Hokky
Odpowiedz



Skocz do: