Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wino z kiwi - nastawione
#26
Ja również właśnie nastawiłem wino z kiwi, robie wg przepisu ze strony głównej na 5 l, mało ale to na spróbowanie i przekonanie się na własnej skórze, choć przyznam się, że wierze, iż winko będzie dobre:).
Odpowiedz
#27
Mogę już odtrąbić sukces. Moje jesienne wino z kiwi ze skórką jest klarowne jak kryształ. Kolor wcale nie zielony a bladożółty. Słodki zapach. Wino pomiędzy wytrawnym a półwytrawnym. Smak delikatny. Zaproszeni goście degustatorzy wypowiadali się bardzo pozytywnie.
Oj, to nie będzie moje ostatnie wino z kiwi.
Fermentacja w pojemniku fermentacyjnym 30l dała ok 28 l wina (nastawiłem prawie pod korek tzn dekiel)
Odpowiedz
#28
Brzmi optymistycznie i wierzę, iż także będe mógł powiedzieć tak o moim. Ja właśnie dodałem drugą porcje cukru a winko nadal sobie burzliwie fermentuje, więc przyglądam mu się bacznie z zadowoleniem.
Odpowiedz
#29
przygotowanie kiwi :big: :big:
Odpowiedz
#30
Cytat:Wysłane przez moonjava
przygotowanie kiwi :big: :big:
:hahaha:
Ja swojego nie patroszyłem i skubany trochę długo się klaruje.
PZDR
Odpowiedz
#31
nu mam zamiar we wtorek kupić i jakoś się zabrać, ale golić to nie będę, lepiej może opalić :diabelek:
Odpowiedz
#32
No i gotowe. Wytrawne o kolorze słomkowym. Żona bardzo chwali. Poszło w butelkach do piwnicy i niech sobie leżakuje.
Odpowiedz
#33
Ok i ja zrobie sobie kiwowe.
Mam 5 litrowy baniaczek, na dniach dojdą drożdże Tokay i Sherry, pożywka i rurka fermentacyjna z browamatora.
Zrobie wg przepisu na stronie głównej.
Wrzuce całe 5g pożywki, celuje w 12-13%, tylko nie wiem jakie drożdże?
Odpowiedz
#34
Może Tokay albo Riesling? Nie jestem pewien czy Riesling uciągnie do 13% Także raczej Tokaj
Odpowiedz
#35
OK, w piątek jade po kiwi, wsadzam do piwnicy, mamusie do słoika i jechane.
Odpowiedz
#36
Ja robilem na tokaju i bardzo chwale.

Zadziwiajace jak z czasem zmienia sie smak tego wina - a jeszcze bardziej zapach! Dlugie lezakowanie zdecydowanie wychodzi mu na dobre, sadze ze pol roku do osmiu miesiecy to juz absolutne minimum (tak zeby bylo pijalne), a skrzydla rozwija dopiero po roku-dwoch.
Odpowiedz
#37
Kurde, dzisiaj wchodze do sklepu A.....n patrze a koszyczek kiwi 1kg cena 8,99 :glowa_w_mur: a obok kiwi na sztuki :cool: 0,59zł sztuka.
Chyba zrobie je na ryżu.
Odpowiedz
#38
Aha, w Stokrotce (a co, jak takie mają ceny to ostrzegam :) ) Widziałem koszyczek za 9,30 zł :|
EDIT do posta niżej
zapewniam kolego że wiem o tym doskonale :) wystarczy trochę logiki, kiedy krajowe owoce są najdroższe? Kiedy jest zima i ich prawie nie ma :) A jeśli chodzi o owoce importowane z "ciepłych krajów" to jest całkiem na odwrót, bo przecież u nas zima a u nich lato :)
Odpowiedz
#39
Kiwi najtańsze jest u nas zimą.
PZDR
Odpowiedz
#40
Wiem, że najtańsze zimą, ale liczyłem ceny ok 4zł.
Kurde kiwi na sztuki ja nie moge :P:P:P:P:P
A obok koszyczek 1kg nektarynek za 3,50



Skocz do: