Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Brzydki zapach drożdzami
#1
Witam serdecznie mój miodzik ma już prawie 5 miesięcy jest to TRÓJNIAK zrobiony zgodnie z pewnym przepisem jedynie nie mogę zrozumieć jednego jak pozbyć się tego zapachu drożdży czy macie na to jakiś sposób DZIĘKUJE ZA POMOC
Odpowiedz
#2
5 miechów i co? chyba nie na stół?
Odpowiedz
#3
brudas,
napisz jakich drożdży użyłeś. Czy miód jest już klarowny? Ile razy zlałeś?
Odpowiedz
#4
Witam.
Może bayanusy; a na dodatek przetrzymanie miodku zbyt długo nad pierwszym osadem.
Obciągnąć, przewietrzyc i do balona. Z czasem powinno zniknąć.
Pozdrawiam, wisienka.
Odpowiedz
#5
Witam tak miodzik jest bardzo klarowny...
nie wiem czy zbyt długo go przetrzymałem z nad pierwszego bo zlałem z nad osadu pierwszym razem po miesiącu za co mnie opierniczono (bo była sytuacja ze fermentacja przestała i myślałem że jest po po czym zasugerowano mi żebym reaktywował fermentacje drożdżami aktywnymi co uczyniłem (IOC bayanos) użyłem drożdży podczas pierwszej fermentacji JOHANNISBERG M/35
po 2 fermentacji zlałem pierwszy raz z nad osadu po włącznie 3 miesiącach - ale jak fermentacja trwała to chyba oczywiste, że nie przerywałem bo bąbelki leciały i był mętny ...
Odpowiedz
#6
brudas,
musisz zlewac znad osadu minimum raz na kwartał i po dwóch/trzech zlaniach powinno się poprawić.
Odpowiedz
#7
Witam.
Pierwsze zlanie po miesiącu to prawidłowo. Ale po trzech w przypadku refermentacji to już chyba za długo.
Po przespaniu się stwierdzam jednak, że jeśli doszłoby do rozkładu drożdży z osadu to nie było by czuć zapachu drożdży, tylko cos znacznie gorszego (np. jajeczka-bynajmniej nie Wielkanocne-tylko zgniłe). Natomiast jeśli to zapach drożdży to może jeszcze ciągle pracują. Może mierzyłeś zawartość cukru w miodzie albo próbowałeś, czy jest jeszcze słodki?
Póki co zrób jak radzi kguser. A po kolejnym zlaniu sie zobaczy i powącha.
Pozdrawiam, wisienka.



Skocz do: