01-10-2006, 15:37
Hmmm... czy jesli chce robic wino z polskich winogron to moge sprobowac na dzikusach czy uzyc kupnych drozdzy? ( albo ew. rodzynek ) ?
|
Polskie winogrona - drożdze
|
|
01-10-2006, 15:37
Hmmm... czy jesli chce robic wino z polskich winogron to moge sprobowac na dzikusach czy uzyc kupnych drozdzy? ( albo ew. rodzynek ) ?
01-10-2006, 15:47
Mozesz sprobowac ale lepiej użyć kupnych a o rodzynach zapomnij.
01-10-2006, 22:26
Mhm, dzięki. To dziwne bo w necie dosyć często można znaleźć informacje o tym, że drożdże można zastąpić rodzynkami:| No ale nic to bo póki co winogron się nie doczekałem
01-10-2006, 22:32
Dlatego że dosyć często stosuje sie w necie metode kopiuj_i_wklej zamiast przeczytaj_i_sprawdź.
01-10-2006, 23:01
Cytat:Wysłane przez Chirurg Bo takie brednie rozsiewają trzyzębne lumpy stojący pod nocnym, dzieci się nasłuchają i wypisują to w sieci, a tamci ostatnie wino robili 20 lat temu i było "dobre bo słodkie". Dziękuję, może innym razem.
02-10-2006, 10:37
No i wszystko jasne
02-10-2006, 13:33
Cytat:Wysłane przez lolo Są i wersje jednozębne które używają tego ustatniego jako "otwieracza do butelek"
MALUTKI KIELISZEK NIE DOJDZIE DO KISZEK !!!
\"DOBRY NA WSZYSTKO ŚRODEK:- ZE SPIRYTUSEM MIODEK\" ......50 ml wódki przed posiłkiem zabija wszystkie znane wirusy i bakterie.............100 ml nawet te nieznane .....
02-10-2006, 15:58
Hmmm czy wobec tego jednostki dwuzębne są formą przejściową??:|
![]()
02-10-2006, 18:26
Jednostki dwuzębne - to teściowe. Jeden do otwierania piwe dla zięcia a drugi aby ją bolał.
02-10-2006, 20:02
Co nie oznacza, że teściowe nie rozsiewają bredni - zazwyczaj one przekręcają to co mówią jednostki trzyzębne - potem nagle zostaje im jeden.
09-10-2007, 15:30
Witam jako prawie całkiem nowy (na tym Forum)Ciekawie temat sie kończy ![]() Jest jeszcze jedna forma przejściowa dwuzębnych. Jeden do rosołu, drugi do makaronu. Czasem osobnik spod sklepu tzw. "Nos" miewa dwie szare komórki - w tym jedna na wypadek wojny
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|