Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Renkloda?
#1
Witam. Czy robił już ktoś wino z renklod?? Jakie walory smakowe?? Ostatnio zauważyłem kilka drzewek i chciałem zrobić ok. 15 l tego wina...
Odpowiedz
#2
Szczerze mówiąc, coś pamiętam, że ktoś pisał o renklodach, ale czy w końcu powstało z tego wino?...
Spróbuj, ktoś musi przecierać ścieżki. :chytry:
A jak się nie uda, przerobimy na ciociosan.
Odpowiedz
#3
No cóż zaryzykuję :uczen:
Jednak nie 15l ale marne 5l...
Odpowiedz
#4
Cytat:Wysłane przez Billy
No cóż zaryzykuję :uczen:
Jednak nie 15l ale marne 5l...
Słusznie, wina śliwkowe należą do win smacznych ale trudnych.
Moje klarowało się 2lata i więcej nie robię bo szkoda mi zajmować na taki długi czas balon.
Odpowiedz
#5
Nie pękaj, twardy bądź jak Tomi Li Dżons - w Ściganym, dla 5 litrów nie opłaca sie brudzić baniaka. Jak masz renklody idź na całość i rób 15 l. Ja robiłem renklody z 25%- procentowym dodatkiem gruszek. Wyszło oki, o dziwo nawet z klarowaniem nie było problemu.
Pozdrawiam Jacek.
"Bo widzisz... w piciu nie trunek jest najważniejszy, a towarzystwo" - Stach Japycz "Ranczo"
Odpowiedz
#6
15l oszczędzam na gruszkę ;) A skoro mówicie, że wina śliwkowe długo się klarują to nie warto na długi czas zajmować trochę większego balonu...
Odpowiedz
#7
Ależ warto! Trudy i czas poświęcony winu sliwkowemu zwróci się po stokroć. To Cięzkie aromatyczne wino doskonałe na jesienne i zimowe wieczory. Robiłem renklodowe dwa razy i po pierwszych męczarniach z klarowaniem i dojrzewaniem cały problem przy drugim przestał istnieć za sprawą pektopolu. Musisz się jednak uzbroić w cierpliwość bo wino wymaga przynajmniej 2-3 lat dojrzewania.
Odpowiedz
#8
Cytat:Wysłane przez seal69
Ależ warto! Trudy i czas poświęcony winu sliwkowemu zwróci się po stokroć. To Cięzkie aromatyczne wino doskonałe na jesienne i zimowe wieczory.
Spytałem sąsiadki czy nie ma może jakiegoś balona na wino i jej odpowiedź mnie zaskoczyła - ponad 20l balon stoi sobie pusty w piwnicy. Teraz zażywa kąpieli w krecie ;) Tak więc jeśli ufać sealowi robię 5l wina z renklod i w tym balonie od sąsiadki wino z mirabelek:sloik:
Odpowiedz
#9
Można wiedzieć jak kształtuje sie sytuacja z proporcjami do tego wina:). A i jeszcze jakiś szybszy sposób klarowania go bo 2 lata nie chce mi sie czekać.
Odpowiedz
#10
Kurcze... No ja właśnie robie wino z renklod...

Jestem na etapie burzliwej fermentacji...

Ale troche mnie zasmuciło to ze sie długo klaruje. Chcecie powiedziec że mam je trzymać w balonie 2 lata? Mam jeden balon i tożto niemożliwe. Niemogę tak długo go zajmować... Kurde ale się wpakowałem...
Odpowiedz
#11
To czas kupić drugi xD A jak naprawde nie... że mętne, nie znaczy że pić nie można xD Pozatym, wszystko zależy od indywidualnego przypadku...
Odpowiedz
#12
No ja niemogę zabardzo pić...

Bo mama mówi że zostane pijakiem i mi niekarze... Musiałbym jakoś to robić żeby rodzice niewiedzieli;p
Odpowiedz
#13
18 lat masz ;p? To co Ci tam mama...
Odpowiedz
#14
U mnie - 3 zimowe miesiące leżało na strychu - temperatura około 12C, można było uznać klarowanie za zakończone. Chociaż odniosłem wrażenie że szybciej wyklarował sie balon 5l niż 15l, ale chyba przelanie do coraz mniejszych naczyń nie rozwiązuje problemu. O wiele dłużej klarowaniu podlegało wino z kiwi.
Odpowiedz
#15
Cytat:Wysłane przez Wicia
Można wiedzieć jak kształtuje sie sytuacja z proporcjami do tego wina:). A i jeszcze jakiś szybszy sposób klarowania go bo 2 lata nie chce mi sie czekać.
Musisz poszukać tutaj:LINK
Cytat:Wysłane przez Bajbus
No ja niemogę zabardzo pić...

Bo mama mówi że zostane pijakiem i mi niekarze... Musiałbym jakoś to robić żeby rodzice niewiedzieli;p
Musisz wybrać albo wino albo mama:big:
Odpowiedz
#16
@czyzo3

Mam nawet więcej niż 18 ale jak to tak zaprutym być jak mama widzi? Trochę głupie bym się czuł...


A apropo winka z renklod... Ktoś moze jakąś fotkę zapodać już sklarowanego takiego winka? Chciałbym zobaczyć jak wygląda;)
Odpowiedz
#17
Wina nie pije się po to aby się zapruć, ale żeby się nim cieszyć:big:
Za ok 2 lata będę miał tę fotkę ;)
Odpowiedz
#18
Za ok. 2 lata to i ja na fotkę nie będę musiał patrzeć;p

A jak mam pić żeby się nie zapruć? Po jednym kieliszku? Ja po szklanicy 17% to będę już chyba ugotowany:uff:
Odpowiedz
#19
"Bo pić to trzeba umić":big:
17 %? Na jakich drożdżach masz zamiar fermentować?
Odpowiedz
#20
Ja nie będę fermentować... hahaha

A nastaw już fermentuje na tokajach zamojskich...

Ktoś mi powiedział że dociągają nawet do 17% choć celuje w 16%

Ile będzie to z tylu będę się cieszył... Napewno niepogardze:tuptup:
Odpowiedz
#21
Również przymierzam się do wina z renklod.
Jednak mam jeszcze trochę węgierek (za mało na osobne wino) i zastanawiam się, czy dorzucić, czy lepiej z samych renklod. Mogę ewent. dać jeszcze trochę mirabelek.
Ma ktoś z tym jakieś doświadczenie?
Będę celował w 14-16%.
Odpowiedz
#22
Renklody są trochę mdłe i mało ekstraktywne ,miks z mirabelkami i węgierkami to dobry pomysł.
Pozdrawiam
Odpowiedz
#23
A wie ktoś ile ma moszcz z renklod blg?

Bo nie zmierzyłem...
Odpowiedz
#24
Nie ma uniwersalnej odpowiedzi na twoje pytanie ,bo owoce nierównomiernie dojrzewają,bo w rożnych miejscach jest rożne nasłonecznienie,temperatura,gleba,klimat ,a co za tym idzie rożna zawartości cukru,bo są różne odmiany renklod o różnej zapewne zawartości cukru,bo zawartość cukru zależy od terminu zbioru i stopnia dojrzałości.
Reasumując zmierz blg sam to najlepszy sposób ,pozdrawiam
Odpowiedz
#25
No domyślam się.

Ale teraz już niezmierzę ponieważ dodawałem cukru.

Tak na oko chce wiedzieć ile może mieć blg. Lepiej wiedzieć ile ma około niż niewiedzieć wcale.
Odpowiedz



Skocz do: