Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pieczęć lakowa
#1
Witam
Mam zamiar w niedługim czasie zamówić pieczęć lakową. Wstępny projekt w trzech wariantach mam już wykonany.

   

Sam skłaniam się do pieczęci nr 2 - wariant środkowy. Mam tylko małe wątpliwości czy odciskając ją w laku widoczność i dokładność odbicia grona i podpisu może być mało wyraźna.
Ciekaw jestem waszego zdania, może ktoś ma podobną :) ... jakieś wskazówki.
Odpowiedz
#2
Nie mam doświadczenia w lakowaniu, ale tak na chłopski rozum, to opcja dwa może mieć problemy, o których napisałeś - środkowe motywy mogą być mało widoczne. Przy opcji 3 imię i nazwisko będą chyba lepiej wyglądały, pomimo, że czcionka mniej czytelna.
Pozdrawiam.
Odpowiedz
#3
Byście się zdziwili jakie szczegóły można wydobyć podczas odbijania w laku - ważne tylko żeby nie był zbyt gorący bo się ciągnie i maże, ani zbyt zimny bo się nie odbije - trzeba nabrać nieco wprawy... Najlepiej zrobić tak, że lakujesz kilka sztuk i jak lekko przestygnie to odbijasz pieczęć...
Odpowiedz
#4
(19-11-2010, 13:30)Łukasz84 napisał(a): Byście się zdziwili jakie szczegóły można wydobyć podczas odbijania w laku...

Czyli nic raczej nie stoi na przeszkodzie, aby się skłonić do wariantu 2, wszystkie szczegóły powinny być widoczne? Po nabraniu wprawy oczywiście.
Trochę taka przyjemność kosztuje i chcę aby pieczątka była funkcjonalna.
Odpowiedz
#5
Jeśli posiadasz pewne umiejętności manualne, to możesz zrobić na próbę pieczątkę z modeliny, wypiec ją w piekarniku, po ostudzeniu dobrze naoliwić i odbijać - powinna starczyć na sporo odbić, jednak nie jest ona tak trwała jak metalowa oczywiście...
Odpowiedz
#6
Po kilkukrotnych zmianach czcionek jak i dopasowywaniu grona zamieszczam finalny projekt pieczątki, który został już przekazany do realizacji/grawerowania.
Kolory w gronie oznaczają różne zagłębienia, ma to dawać efekt jego wypukłości.

   
Odpowiedz
#7
No to czekamy na relacje z pierwszych prób lakowania :brawo:
Odpowiedz
#8
Brakuje takiego tematu: "Lakowanie krok po kroku". Z chęcią w warunkach domowych sam bym spróbował lakowania, ale nie mam pojęcia jak ugryźć cały temat.
Odpowiedz
#9
(08-12-2010, 12:58)Maaro78 napisał(a): który został już przekazany do realizacji/grawerowania.

Jaki koszt? Pewnie nie mały bo kształt skomplikowany i jeszcze do tego różne głębokości? Też bym taką chciał :D
Odpowiedz
#10
Lakowałem kiedyś sporo mosiężną pieczęcią. Należy pieczęć co jakiś czas schładzać przed kolejnymi dociśnięciami do laku. Po nabraniu odpowiedniej wprawy w doborze temperatury laku będą cudne pieczęcie :)
Też się przymierzam do takiego cudeńka.
Odpowiedz
#11
Zgadzam się z postem powyżej. Przylakowaniu należy pieczęc schłodzić (lodówka/zamrażalnik lub szklanka zimnej wody), wszystko odbije się idealnie, po przysteplowaniu poczekaj chwilę aż lak stężeje.

Dobre efekty, porawienie elastyczności laku daje dodanie laski kleju do klejenia pistoletem na gorąco - kleje też są w różnych kolorach.
Na 3 laski laku dawałem 1 laskę kleju - ale to indywidualna sprawa - należy dobrać właściwą łamliwośc pieczęci :)

pieczęcie z domieszką kleju mniej się kruszą i są bardziej trwałe od tych z samego laku, przy czym pękają i lamią się tak samo, tylko się nie rozsypują w "drobny mak"
Swego czesu robiłem dużo zaproszeń zamykanych pieczęcia lakową.
Odpowiedz
#12
Pieczęć będzie wykonana następująco:
-średnica stępla 30mm
-wysokość stempla mosiężnego h =(około) 11 mm
-stempel polerowny
-rączka wykonana z drewna wenge zabezpieczona woskiem meblarskim

Koszt takiego zestawienia plus trzy korekty projektu, u mnie było więcej:) to 130 zł.

Wysłałem kilka zapytań ofertowych, tą którą wybrałem była najsensowniejsza.
Jedna z odpowiedzi, którą otrzymałem to kalkulacja na kwotę 183zł brutto, gdzie stempel mosiężny miał wysokość 5mm nie mówiąc o rączce.


Aaaaa zapomniałem dodać, że stempelek przyniesie kochany Mikołaj, w którego do tej pory wierzę i to on płaci za to cudeńko :P
Odpowiedz
#13
Rączka? Eeee, jak to? Toż to powinien być pierścień, hrabio, pierścień. :chytry:
Odpowiedz
#14
(08-12-2010, 22:29)Megana napisał(a): Toż to powinien być pierścień, hrabio, pierścień. :chytry:

Tak się właśnie wcześniej zastanawiałem czy sobie nie przyozdobić "hrabiowskiego" palca takim pierścieniem, jednak mój Mikołaj a dokładnie Pani Mikołajowa wybiła mi to z głowy mówiąc "u nas w domu tylko hrabiny noszą pierścienie",:diabelek: także został mi pusty hrabiowski palec.:( Muszę zadowolić się niestety rączką.
Odpowiedz
#15
Otrzymałem w końcu moją pieczęć, więc ją Wam prezentuje


       

W poniedziałek wrzucę próbne odciski, zobaczymy jak to wyjdzie.
Odpowiedz
#16
Wygląda super:)
Odpowiedz
#17
Bardzo fajna, muszę też taką zamówić:)
Odpowiedz
#18
Hej,

tez mialem ( i mam) takie plany:
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid196148
tylko ciagle nie mam czasu :)

Gratuluje, ze sie sprezyles. Moze qrcze i ja powinienem i zrobic sobie wreszcie taki prezent swiateczny / gwiaskowy ? :)

pozdrawiam
pluton
Odpowiedz
#19
Nio tylko pozazdrościć jak już przyłożysz do laku to prosimy o foto relacje :)
Odpowiedz
#20
No i stało się, spod mojej pieczęci wyszły pierwsze odciski.
Wbrew pozorom nie jest łatwo zrobić taki odcisk dla niewprawionego „odciskacza”, ale mam już na to sposób, dzięki któremu właśnie takie piękności wychodzą.

   

   
Odpowiedz
#21
zacne :brawo:
Odpowiedz
#22
Łał... no pięknie, pięknie...

Szczerze zazdroszczę :placze:

Krzysztof
Odpowiedz
#23
Nie ma co płakać :diabelek:, tylko poprosić Mikołaja-jową o taką.
Odpowiedz
#24
Wyszło kozak
Odpowiedz
#25
Wyszło bardzo ładnie! Gratulacje!

Napisz jeszcze jak wylewasz lak, że otok jest taki okrągły.


Odpowiedz



Skocz do: