• Strona główna
  • SWiMP
  • Forum
  • Artykuły
  • Kalendarz
  • Galeria
  • Blogi
  • Szukaj
  • Użytkownicy
  • Chat (0)
  • Shoutbox
  • Regulamin
  • Pomoc
Witaj! Logowanie Rejestracja
  • Pokaż dzisiejsze posty

Zaloguj się
Login:
Hasło:
Nie pamiętam hasła
 
Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Podstawy technologii... › Uzyskiwanie soku (moszcze, sprzęt) v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 15 Dalej »

Fermentacja w siatce na ryby...

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tryb drzewa
Fermentacja w siatce na ryby...
Piter Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 16
Dołączył: 05 2003
Lokalizacja: krasnystaw
Nastrój: No Mood.
#1
05-11-2003, 11:56
Dla nieposiadających pras i urzadzeń tłoczących problemem jest odsączenie miazgi od moszczu - durszlaki, worki, odciskanie, brudne "łapy"(moje ulubione momenty). Wpadłem więc na taki pomysł: jako, że fermentuję w beczce (mniej boli brzuch od potrząsania butlem przy opróżnianiu) chcę spróbowac wsypac miazgę do dużej siatki - takiej jak na ryby (bez kółek) i tak przefermentowac do wyługowania barwnika etc. Nie wiem tylko z czego zrobiona jest taka siatka -jakis plastik (nylon) nienasiąkliwy. Może ktos ma jakies informacje?
Potem wystarczy zawiesic nad moszczem na nockę i ładnie obcieknięte - nie utlenione ( a przynajmniej niewiele bo CO2 jest dookoła). Co brac na to?
Szukaj
Odpowiedz
majchal Offline
Zasłużony Winiarz
****
Liczba postów: 1.017
Liczba wątków: 46
Dołączył: 04 2003
Lokalizacja: Poznań
Nastrój: Życie jest piękne
#2
05-11-2003, 16:57
Dosc nowatorski pomysł. Nie wiem jak to technicznie dasz radę, bo musiałbys miec siatkę o bardzo małych oczkach, żeby rozmiękczony owoc ci się przez nie nie rozwalił. A takich oczek to raczej nie ma, bo wg przepisów nie wolno produkowac sieci o oczkach mniejszych niż 1cm. A takie oka są stanowczo za duże do naszych celów.
Można ewentualnie wykorzystac siatki typu moskitiera. Sa one z plastiku i nie będą chłonąc wina, ale nie wiem czy nie będą nadawac posmaku/zapachu bo one nie nadają się do żywnosci. A pamiętac trzeba że w winie masz sporo kwasów i związków organicznych, które niekiedy mogą zadziwiac swoją siłą.
Ponadto jesli będziesz miał bardzo małe oczka to zanim ci się to wszystko odcisnie i odcieknie to zrobisz to 2 razy szybciej tradycyjną metodą. No chyba że ten owoc wyciągnięty z siatki dac na prasę, to ok, bo już nie trzeba wyławiac tego wszytkiego.
Ja jednak mam dosc mieszane uczucia co do pomysłu, ale do odważnych swiat należy
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
Berenika Offline
Konsultant
*
Liczba postów: 154
Liczba wątków: 0
Dołączył: 06 2003
Nastrój: :-)
#3
05-11-2003, 18:39
moze wyprobowac gaze maczna?? to taka siatka do filtracji o dosc duzej wielkosci oczek (ok 1mm - zalezy jaka sie kupi) Ma zwykle dopuszczenie do kontaktu z zywnoscia :-)
Szukaj
Odpowiedz
dzidek Offline
Zasłużony forumowicz
****
Liczba postów: 1.650
Liczba wątków: 156
Dołączył: 05 2003
Lokalizacja: Warszawa
Nastrój: No Mood.
#4
05-11-2003, 21:07
Pomysł jest już sprawdzony, w slepach winiarskich występują takie siatki .Myslę że smiało można je zastąpic rajstopami (jesli używane, przed napełnieniem koniecznie zdezynfekowac w piro :big: )
Szukaj
Odpowiedz
majchal Offline
Zasłużony Winiarz
****
Liczba postów: 1.017
Liczba wątków: 46
Dołączył: 04 2003
Lokalizacja: Poznań
Nastrój: Życie jest piękne
#5
05-11-2003, 21:20
Jesli chodzi o rajstopy to ja używam tzw skarpetek/podkolanówek. Dobrze wymoczone w piro, wyparzone i używane do pierwszego obciągu kiedy jeszcze pływają jakies męty. Wtedy mam winko pozbawione większych częsci stałych i następnym razem mam już tylko ładny osadzik.
Ale bałbym się o rajstopy, że mogą pęknąc i caly syf wleci mi do pojemnika gdzie odsączałem pół dnia sok
Strona WWW Szukaj
Odpowiedz
Maciej Offline
Konsultant Spamkiller
******
Liczba postów: 5.419
Liczba wątków: 213
Dołączył: 09 2003
Lokalizacja: Wrocław/Piława - AOC Pogórze Sudeckie
#6
05-11-2003, 22:49
A może głupio plotę :glupek:
Szukaj
Odpowiedz
Piter Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 39
Liczba wątków: 16
Dołączył: 05 2003
Lokalizacja: krasnystaw
Nastrój: No Mood.
#7
07-11-2003, 14:53
Oczka są 3 mm. Ale kurka wpadł mi lepszy pomysł. Skonstruowac taką prasę w której można by fermentowac w miazdze a potem odcisnąc (jak kubek do parzenia kawy-z tłoczkiem, tyle że tłoczek zakładamy dopiero do gniecenia, a ciecz nie zbiera się nad tylko pod tłokiem). Kranik u dołu+na dnie owej beczki dosc gruby krążek dębowy z wyfrezowanymi otworami tak by miazga nie przeleciała. Myslę, że spokojnie może to byc duża tzw faska drewniana. A najlepiej kadź ze strony winnicygolesz (z kwasówki bodajże).
Szukaj
Odpowiedz
blackwine
Unregistered
 
#8
07-11-2003, 22:35
mi się wydaje że przekombinowałes prasko -pojemnik fermentacyjny?? no to chyba utopia
Odpowiedz
kudłaty Offline
Młodszy winiarczyk

Liczba postów: 52
Liczba wątków: 7
Dołączył: 01 2004
Lokalizacja: Kraków
Nastrój: spooky
#9
10-09-2004, 23:48
a nie łatwiej wyłożyć prasę gazą czy szmatą i przelać miazgę ?
Szukaj
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Forum Domowych Winiarzy › Technologia win domowych oraz miodów pitnych › Podstawy technologii... › Uzyskiwanie soku (moszcze, sprzęt) v
« Wstecz 1 … 10 11 12 13 14 15 Dalej »

Fermentacja w siatce na ryby...


  • Pokaż wersję do druku
Skocz do:

  • Ekipa forum
  • Kontakt
  • SWiMP
  • Wróć do góry
  • Wersja bez grafiki
  • Oznacz wszystkie działy jako przeczytane
  • RSS
Aktualny czas: 18-01-2026, 12:31 Polskie tłumaczenie © 2007-2026 Polski Support MyBB MyBB, © 2002-2026 MyBB Group.
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem
Tryb normalny
Tryb drzewa