Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trójniak – potrzebuje porady
#1
Witam i o rade pytam
Na sylwestra nastawiłem trójniaczka ok 32 blg na drożdżach do miodów Zamojskich na początku ładnie fermentował.
Po mniej więcej 2 miesiącach pierwszy obciąg, było 15 Blg
Zostawiłem, że może jeszcze zejdzie jak powinien.
Ale po kolejnym miesiącu nic się nie działo.
Z powodu, że nie miałem czasu zostawiłem tak jak było mniej więcej do początku września.
W tedy zmierzyłem ponownie dalej ok. 15 blg.
Postanowiłem restartować -drożdże Bajonysy aktywne ale do win ciężkich-, i po mniej więcej 1,5 miesiąca dalej to samo.
Miodek mętny, w czasie obciągu przy zlewaniu do balona pienił się ale tylko chwile.
Smak słodki i niespecjalny.
I tu pytanie: CO DALEJ ?
Odpowiedz
#2
Opisz w jaki sposob restartowales.
Odpowiedz
#3
Jakiego miodu używałeś? Czasami miód pozostaje mętny, nawet po kilku latach (u mnie bynajmniej tak bywa).
Odpowiedz
#4
restart - nastawiałem w tym czasie kolejnego trójniaczka więc miałem gotowy nastaw na matkę, dosypałem drożdże dobrze zamieszałem i po mniej więcej godzinie do balona.
co do rodzaju miodu - wielokwiatowy z przewagą rzepaku.
Odpowiedz
#5
Janicek, poczytaj ty o restarcie tu na forum i spróbuj jeszcze raz. Drożdże przed dodaniem do procentowego już nastawu bezwzględnie trzeba zahartować a nie wrzucać tak beztrosko.
Kilkakrotnie ludzie to opisywali z detalami.
Odpowiedz
#6
http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...#pid140872

http://wino.org.pl/forum/showthread.php?...8#pid99058

hasło klucz : HARTOWANIE DROŻDŻY

na przyszłość - przydatna opcja: szukaj
Odpowiedz
#7
Mój niesycony maliniak, trojniak ma już 3 m-ce i nie widać żeby pracował. Stoi w piwnicy w temp co najwyżej 14-15 st. Wczoraj zlewałem z nad osadu i stwierdziłem tylko 2 Blg. Smak i początki klarowania jak również alkohol też wydaja się w porządku. Mam pytanie czy zostawić go w spokoju czy wręcz przeciwnie?
PZDR.
Odpowiedz
#8
Zlej i zostaw w spokoju. 2 Blg to mażenie!! Teraz tylko z rok lub dwa i można pić :pijemy:
Odpowiedz
#9
No jak na trójniak to trochę mało słodki.... Będziesz musiał dosłodzić do 6-8 Blg
No chyba,że lubisz wytrawne trójniaki :kwasny:
Odpowiedz
#10
Cytat:Wysłane przez Yabber
Zlej i zostaw w spokoju. 2 Blg to mażenie!! Teraz tylko z rok lub dwa i można pić :pijemy:

Co do zlania i zostawienia w spokoju na trochę - to się zgadzam, ale żeby 2Blg w trójniaku to marzenie - to się zdecydowanie nie zgadzam :big: Toć to wytrawny miodek wyszedł a trójniak powinien być półsłodki, czwórniak zaś jak najbardziej wytrawny. Osobiście wytrawne miody mi nie smakują - czegoś mi w nich brak. Oczywiście jeżeli Tadeuszowi smakuje to nie ma sprawy - powinien zostawić w spokoju do dojrzewania.
Odpowiedz
#11
Nie powiedzialbym że smakuje mi wytrawny miodzik, dlatego pytam czy go dosładzać i , co najważniejsze.. kiedy. Już teraz czy dać mu jeszcze trochę poleżeć?:niewiem:
Odpowiedz
#12
Tadeusz jeśli dosłodzisz miodem syconym to teoretycznie nie powinien nic wytrącać ale....
Ja dosłodził bym teraz po zlaniu i niech spokojnie leży i się klaruje.
Odpowiedz
#13
Cytat:Wysłane przez Tadeusz
Smak i początki klarowania jak również alkohol też wydaja się w porządku.


później zaś napisałeś

Cytat:Wysłane przez Tadeusz
Nie powiedzialbym że smakuje mi wytrawny miodzik, dlatego pytam czy go dosładzać i , co najważniejsze.. kiedy. Już teraz czy dać mu jeszcze trochę poleżeć?:niewiem:

PZDR.

To w końcu jak jest? smak Ci odpowiada czy nie :niewiem: Jeżeli nie to wg. mnie lepiej teraz dosłodzić do pożądanego smaku i niech się klaruje i dojrzewa.
Odpowiedz
#14
Dzięki! nie było mnie jakiś czas na Forum....Pozdrawiam:helo:



Skocz do: